I liga mężczyzn. W ostatniej kolejce fazy zasadniczej pewny fotelu lidera ChKS Chełm mierzył się u siebie z MCKiS Jaworzno, dla którego wynik tego spotkania mógł decydować o rozstawieniu w play-off. Choć całe spotkanie było bardzo wyrównane, to gospodarze lepiej radzili sobie w trudnych końcówkach. ChKS Chełm miał dwóch niekwestionowanych liderów, a jeden z nich otrzymał po meczu statuetkę MVP.
ChKS Chełm umie w końcówki
Gospodarze w pierwszej odsłonie napotkali się z mocnymi argumentami rywali. Już przy stanie 1:2 asa serwisowego posłał Paweł Żeliński. Wynik remisowy utrzymywał się do stanu 4:4, później na moment odskoczyli chełmianie ale szybko ponownie doszło do wyrównania. Równa gra toczyła się aż do stanu 17:17, aż sprawy w swoje ręce wzięli miejscowi. Bezbłędny w ataku cały czas był Tomasz Piotrowski, wysoki poziom trzymał także Jędrzej Goss. Ich skuteczność zapewniła cztery „oczka” przewagi w decydującym momencie. I choć MCKiS miał jeszcze swoje szanse przy stanie 24:23, to wszystko zakończyło się przez błąd dotknięcia siatki.
Bliźniaczo podobna była druga odsłona. Jaworznianie dzięki skutecznym atakom Karola Rawiaka odskoczyli na starcie na 4:1. Bardziej też pilnowali na siatce dwóch liderów ChKS-u. Przez pewien czas gra toczyła się punkt za punkt, ale na półmetku chełmianie złapali równy rytm. Dobrą zagrywkę posłał Łukasz Łapszyński, a później uruchomił się Goss i zrobiło się 18:18. Zapowiadała się wyrównana końcówka – i taka była. Gdy atak skończył Karol Borończyk, było po 23. Dwie decydujące akcje jednak znów należały do liderów tabeli.
Piotrowski i Goss zrobili show
Trzeci set toczył się pod znakiem rywalizacji Piotrowskiego i Rawiaka w ataku. Jako pierwsi ponownie na prowadzenie wyszli gospodarze – 7:5. Przyjezdni próbowali coś ugrać blokiem. Gdy Rawiak zatrzymał Łukasza Swodczyka, doszło do wyrównania 10:10. Za moment ChKS odskoczył na trzy „oczka”, ale bardzo dobrze w późniejszym etapie seta zaprezentował się Mateusz Pietras i pomógł jaworznianom wyjść na prowadzenie – 17:20. Wydawało się, że przyjezdni mają wszystko w swoich rękach. Wówczas jednak ponownie odpalili gracze z Chełma. Zaliczyli siedmiopunktową serię, ani na moment nie dając szansy na przełamanie rywalom. Wszystko kończyli Piotrowski z Gossem, a do tego blok zaliczył Jay Blankenau. Tym samym ChKS wygrał całe spotkanie w trzech setach.
MVP: Tomasz Piotrowski
ChKS Chełm – MCKiS Jaworzno 3:0
(25:23, 25:23, 25:20)
Składy zespołów:
ChKS: Łapszyński (11), Marcyniak (7), Goss (15), Piotrowski (14), Swodczyk (6), Blankenau (3), Fijałek (libero)
MCKiS: Czerny (3), Żeliński (2), Strzeżek (4), Rawiak (12), Turski (6), Szczechowicz (2), Kędzierski (libero) oraz Wojtaszkiewicz, Pietras (8), Borończyk (5) i Puczkowski (3)
Zobacz również:
Wyniki i tabela – I liga mężczyzn