Strona główna » Coraz mniej meczów do końca. Czy znów zmieni się lider?

Coraz mniej meczów do końca. Czy znów zmieni się lider?

inf. własna

fot. Tomasz Błaszczyk – PLS I Liga

Na sześć kolejek przed końcem rundy zasadniczej sytuacja w tabeli zaplecza PlusLigi jest niezwykle ciekawa. Poprzednia seria zakończyła się kilkoma niespodziewanymi wynikami. Coraz mniej ekip ma jeszcze zaległe spotkania. Co przyniesie 25. kolejka PLS 1. Ligi?

Kto zostanie w ósemce?

25. kolejkę rozpocznie mecz pomiędzy MCKiS-em Jaworzno a KPS-em Siedlce. Siedlczanie tracą zaledwie trzy punkty do siódmego w tabeli MCKiS-u. Obie ekipy w tym sezonie nie trzymają równej dyspozycji. Ostatnio zarówno KPS jak i MCKiS przeplatają zwycięstwa z porażkami. W minioną sobotę zaś sięgnęły po cenne trzy punkty, choć to MKCiS miał teoretycznie trudniejszego rywala. W listopadzie KPS wygrał mecz z Jaworznianami, ale dopiero po tie-breaku. W czwartek podobnego scenariusza nie można wykluczyć.

Walka o fotel lidera

Po poprzedniej kolejce, w której GKS przegrał 1:3 z BBTS-em, sytuacja w czołówce zrobiła się niezwykle ciekawa. Katowiczanie spadli aż na 3. miejsce, ale mają tylko punkt straty do wyprzedzających go rywali. Nie można więc wykluczyć, że za chwilę ponownie będziemy świadkami przetasowań. Wszystkie ekipy z czołówki grają w sobotę.

O 17:00 we własnej hali CUK Anioły Toruń podejmą Pierrot Czarnych Radom. Radomianie po dobrej serii ostatnio zaczęli grać w kratkę. Faworytami zdecydowanie będą aktualni liderzy I ligi, szczególnie, że wygrali ostatni mecz z Czarnymi. Znacznie ciekawiej zapowiada się pojedynek Stali Nysa z PZL LEONARDO Avią Świdnik. Świdniczanie walczą o utrzymanie się w ósemce (mają tylko 3. punkty przewagi nad kolejnym zespołem). Podopieczni trenera Guza mieli swoje słabsze momenty w tym sezonie, ale ostatnio wygrali dwa mecze z rzędu. Seria Stali trwa dłużej, bo już sześć spotkań z rzędu wygrali a ostatnie w środę z beniaminkiem z Augustowa. Świdniczanie nie są jednak na straconej pozycji – w pierwszej części sezonu w Nysie znaleźli sposób na wyżej notowanego rywala a byli wtedy w znacznie słabszej dyspozycji.

Godzinę później swój mecz rozpocznie GKS Katowice. Katowiczanie są po dwóch niespodziewanych, wyjazdowych porażkach z rzędu ze Spartą i BBTS-em. Tym razem również czeka ich spotkanie na terenie rywala z BKS-em Bydgoszcz. Sytuacja Bydgoszczan w tabeli nie jest najlepsza, jednak ostatnio podopieczni trenera Masnego zaczęli wykorzystywać swoje szanse. Zwycięstwa z Lechią i SMS-em pozwoliły im awansować na 12. miejsce i mają już 5 punktów przewagi nad strefą spadkową. W pierwszej części sezonu BKS urwał GKS-owi tylko seta. Czy tym razem ekipa z Bydgoszczy sprawi większą niespodziankę?

Kto będzie w czwórce?

Rumieńców nabrała również walka o 4. lokatę. Obecnie znajduje się na niej BBTS Bielsko-Biała. Bielszczanie mają jednak tylko dwa punkty przewagi nad Mickiewiczem a Kluczborczanie muszą rozegrać jeszcze dwa zaległe mecze. Tyle samo meczów co BBTS a o trzy punkty mniej od tego zespołu ma natomiast Nowak-Mosty MKS Będzin, który również nie powiedział ostatniego słowa w tej rywalizacji.

BBTS w sobotę zagra w Augustowie. Beniaminek w pierwszej części sezonu znalazł sposób na Bielszczan i wygrał 3:2. Ostatnie trzy spotkania nie rozegrały się po myśli ekipy z Augustowa. NECKO przegrało te pojedynki i obecnie jest w strefie spadkowej. Do bezpiecznej lokaty traci 4 punkty. Choć na papierze faworytem będą siatkarze z Bielska-Białej, to jednak nie można tu wykluczyć innego wyniku. BBTS pokazał bowiem w tym sezonie, że po bardzo dobrych spotkaniach szybko może pokazać słabszą wersję. Czy beniaminka będzie stać na wykorzystanie sytuacji?

Drugi z beniaminków, który również znajduje się w strefie spadkowej, podejmie MKS Będzin. Sparta po niespodziewanym zwycięstwie z GKS-em pod wodzą nowego szkoleniowca zgarnęła również trzy punkty w meczu z NECKO. Beniaminki zrównały się punktami, jednak wciąż to Sparta jest przedostatnia w tabeli. Będzinianie zrobią wszystko, by przerwać ostatnią negatywną passę. Po dwóch zwycięstwach przyszły bowiem dwie porażki. Czy tym razem gospodarz wykorzysta atut swojej hali, czy może wygra faworyt?

Ciekawie zapowiada się sobotni wyjazdowy pojedynek Mickiewicza Kluczbork. Po niespodziewanej porażce 0:3 z MCKiS-em tym razem Kluczborczanie udadzą się do Tomaszowa Mazowieckiego. Lechia z ostatnich trzech meczów aż dwa skończyła wygranymi tie-breakami. Ostatni mecz pomiędzy Mickiewiczem a Lechią również toczył się na pełnym dystansie. Lechia będzie dodatkowo zmotywowana. Tomaszowianom brakuje tylko trzech punktów do 7. i 8. drużyny w tabeli, więc komplet oczek mógłby znacząco zmienić ich sytuację.

Wyjść z dołka

W sobotę w Spale SMS podejmie Astrę Nowa Sól. Podopieczni trenera Copa przegrali ostatnie trzy spotkania z rzędu i muszą zacząć oglądać się za siebie. Obecnie Astra zajmuje ostatnie bezpieczne miejsce i ma 4 punkty przewagi nad strefą spadkową oraz jeden zaległy mecz. Nowosolanom daleko do dyspozycji, którą prezentowali w poprzednim sezonie. Teoretycznie jednak czeka ich teraz najlepsza opcja na przełamanie. SMS niezmiennie zamyka tabelę i jako jedyny ma mniej niż 10 punktów na swoim koncie (traci aż 15 do kolejnej drużyny). Uczniowie SMS-u pokazali jednak ostatnio, że potrafią grać i sprawiać niespodzianki. Kto wykorzysta szansę i przerwie serię porażek?

I liga mężczyzn – gdzie oglądać?

Do transmisji telewizyjnej z tej kolejki wybrany został mecz MCKiS-u Jaworzno z KPS-em Siedlce. Początek spotkania zaplanowano na 26 lutego na godzinę 20:00. Tym razem transmisję z zaplecza PlusLigi będzie można oglądać na antenie Polsatu Sport 2 oraz za pośrednictwem platformy Polsat Box Go.

Ostatnio transmisje internetowe ze swoich spotkań przeprowadza beniaminek. Niewykluczone, że również spotkanie pomiędzy Spartą Grodzisk Mazowiecki a Nowak-Mosty MKS-em Będzin będzie można obejrzeć na stronie polsatsport.pl oraz za pośrednictwem platformy Polsat Box Go. Ten mecz zaplanowano na sobotę 28 lutego na godzinę 18:00. Aktualnie nie ma jeszcze potwierdzonej informacji o transmisji na łamach strony ligowej.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

PlusLiga