W walce o mistrzostwo I Ligi kobiet pozostały cztery drużyny. Netland MKS Kalisz będzie mierzył się w półfinale z Eneą KS Piła. Drugą parę tworzą KSG Warszawa oraz BAS Białystok. Kaliszanki oraz zespół ze stolicy na papierze są faworytkami tych starć.
Idą niczym walec
Netland MKS Kalisz idzie niczym burza po awans do TAURON Ligi. Zespół z południowej Wielkopolski w obecnym sezonie przegrał jedno spotkanie w fazie zasadniczej. Pozostałe 25 meczów rozstrzygnął na swoją korzyść za komplet punktów. W pierwszej rundzie play-off kaliszanki nie natrudziły się bardzo, dwa razy wygrały z WTS Solną Wieliczka w stosunku 3:0. Podopieczne trenera Sebastiana Devasha dwa razy wygrały w fazie zasadniczej z Eneą KS Piła 3:1.Siatkarki z Kalisza stanowią bardzo dobrze rozumiejącą się drużynę, która jest nie do zatrzymania przez rywalki
W odmiennych nastrojach przystąpią do tych starć Pilanki. Enea KS Piła musiała wznieść się na wyżyny swoich możliwości w ćwierćfinałowych pojedynkach z Credo Płomieniem Sosnowiec. Płomień napędził sporo strachu swoim rywalkom zwłaszcza w pierwszym starciu. Oba mecze zakończyły się wynikiem 3:1 dla KS Piła. Podopieczne trenera Damiana Zemły falowały ze swoją grą, czwarte miejsce po fazie zasadniczej jest dalekie od ambicji i oczekiwań kibiców. Po porażce w Szczyrku z tamtejszym MKS-em na drużynę oraz trenera wylał się kubeł zimnej wody. W całym sezonie zasadniczym KS wygrał 15 meczów, przegrał 9.
Patrząc na statystyki zespołowe MKS ma lepszą skuteczność w bloku 16%, pilanki mają w tym elemencie 13% skuteczności. W ataku minimalnie lepsze są siatkarki Enei 79% – 75%. w polu zagrywki obie drużyny mają podobną skuteczność z minimalną przewagą kaliszanek 9% – 8%. Więcej atutów po swojej stronie mają gospodynie niedzielnego starcia. Saana Lindgren z Veronicą Allasią potrafią wziąć na siebie ciężar gry i odwrócić losy poszczególnych spotkań. Z kolei przyjezdne mają w swoim składzie doświadczone siatkarki. Julita Molenda, Julia Papszun, czy Oliwia Urban na pewno łatwo się nie poddadzą. Większa presja ciążyć będzie na zawodniczkach z Kalisza. Czy w derbach Wielkopolski padnie zaskakujący rezultat, czy Kaliszanki po raz trzeci wygrają z lokalnym rywalem? Może nastąpi przełamanie ekipy z grodu Staszica, która w tym sezonie gra w kratkę? O tym przekonamy się w najbliższą niedzielę o godzinie 18:00.

Warszawianki z jasnym celem
KSG Warszawa będzie grał z BAS-em Białystok o prawo gry w finale. Więcej atutów po swojej stronie będą miały siatkarki ze stolicy. W rundzie zasadniczej dwukrotnie wygrały z BAS-em w stosunku 3:0 i 3:1. Warszawianki pewnie rozstrzygnęły na swoją korzyść ćwierćfinałową rywalizację play-off z MKS Copco Imielin. Z kolei ich rywalki miały nieco więcej problemów z Komunalnikiem Nysa. Dwa zwycięstwa z beniaminkiem pozwoliły ekipie z Podlasia zameldować się w półfinale.
Będzie to ciekawy mecz, siatkarki obu ekip zajmują czołowe lokaty w rankingach. Aleksandra Jedut zajmuje drugie miejsce wśród najlepiej punktujących, zdobyła 330 punktów, Joanna Waszyńska-Bartnik zdobyła 272 punkty. Po przeciwnej stronie siatki staną Martyna Szczepuła – zdobywczyni 299 punktów oraz Dominika Surlit – zdobywczyni 287 punktów. Dużym atutem przyjezdnych może być gra w bloku, Anna Wojciechowska dotychczas zapisała na swoje konto w tym elemencie 60 punktów, a Katarzyna Stepko – 66.
W fazie zasadniczej zdecydowanie lepiej radził sobie KSG, który przegrał dwa mecze, białostoczanki siedem razy musiały uznać wyższość swoich rywalek. Więcej atutów po swojej stronie będą miały gospodynie za którymi będzie przemawiała własna hala oraz kibice. Celem warszawskiej drużyny jest gra w finale. Aby się tak stało musi ona dwa razy wygrać z BAS-em.
Zasady gry
W półfinałach gra toczy się do dwóch zwycięstw. Gospodyniami pierwszych meczów są drużyny, które zajęły wyższe miejsca po fazie zasadniczej. W tym przypadku są nimi Netland MKS Kalisz oraz KSG Warszawa. Spotkania numer dwa zostaną rozegrane odpowiednio w Pile oraz w Białymstoku. Trzecie, decydujące mecze będą rozgrywane u drużyn wyżej sklasyfikowanych w tabeli. Z kolei mecze o awans do TAURON Ligi oraz o trzecie miejsce będą toczyły się do trzech zwycięstw. Podobnie jak półfinałach gospodyniami pierwszych starć będą ekipy wyżej sklasyfikowane w tabeli.
Plan transmisji:
I termin:
sobota, 28 marca, godzina 18:00 – KSG Warszawa – BAS Białystok
niedziela, 29 marca, godzina 18:00 – Netland MKS Kalisz – Enea KS Piła
II termin:
piątek, 3 kwietnia, godzina 18:00 – BAS Białystok – KSG Warszawa
piątek, 3 kwietnia, godzina 18:00 – Enea KS Piła – Netland MKS Kalisz
Mecze półfinałowe będą transmitowane na kanale polska siatkówka na YouTube
Zobacz również:
Wyniki meczów play-off w I lidze kobiet









