Netland MKS Kalisz wygrał 3:1 w Pile z tamtejszą Eneą KS i powiększył przewagę w tabeli nad KSG Warszawa. Drużyna ze stolicy wygrał dopiero w tie-breaku z Legionovią. Serię porażek przerwał Komunalnik Nysa, cenne zwycięstwo odniosła drużyna z Krosna. Nike w dalszym ciągu jako jedyna drużyna pozostaje bez zwycięstwa.
Lider nie zawiódł
Pierwszą partię wygrały liderki tabeli. Ich zwycięstwo mogło być bardziej okazałe.W końcówce do głosu doszły siatkarki z Piły, które dały sygnał swoim rywalkom, żę łatwo się nie poddadzą. W drugim secie spotkania drużyna gospodyń pewnie wygrała i tym samym w całym spotkaniu był remis 1:1. W trzeciej odsłonie meczu po grze na przewagi lepsze okazały się siatkarki z Kalisza i były o krok od triumfu. Kaliszanki poszły za ciosem, wygrały ostatnią część meczu i wywiozły komplet punktów z trudnego, pilskiego terenu. Pilanki były lepsze w polu zagrywki (6-4), kaliszanki w bloku (14-7). Liderki tabeli popełniły mniej błędów, miały lepsze przyjęcie.
MVP: Saana Lindgren
Enea KS Piła – Netland MKS Kalisz 1:3
(22:25, 25:17, 24:26, 20:25)
Zacięte derby ze wskazaniem na KSG
KSG Warszawa wygrał z PGE LTS Legionovią Legionowo 3:2. Zwycięstwo to nie przyszło łatwo wiceliderkom tabeli. W secie otwarcia górą były legionowianki. W drugim swoich szans na zwycięstwo nie wykorzystał KSG, przegrał tę część meczu na własne życzenie i był o krok od porażki. Kolejne dwie partie były popisem gry warszawianek, które nie pozostawiły żadnych złudzeń Legionovii. Podobnie było w tie-breaku, przyjezdne dominowały w nim od początku do końca i wyjechały z Legionowa z dwoma punktami.
MVP: Aleksandra Jedut
PGE LTS Legionovia Legionowo – KSG Warszawa 2:3
(25:17, 28:26, 18:25, 13:25, 8:15)
Przerwana seria porażek
NTSK PANS Komunalnik Nysa przełamał swoją passę porażek, rzutem na taśmę wygrał z uczennicami ze Szczyrku. Gospodynie przegrały dwa pierwsze sety i zaglądało im w oczy widmo kolejnej porażki. Dwa kolejne dosyć pewnie rozstrzygnęły na swoją korzyść i o wszystkim musiał decydować set prawdy. W nim beniaminek stanął na wysokości zadania i rozstrzygnął go na swoją korzyść.
MVP: Katarzyna Nadera
NTSK PANS Komunalnik Nysa – SMS PZPS Szczyrk 3:2
(21:25, 30:32, 25:13, 25:15 15:11)
Bezcenne zwycięstwo
Karpaty PANS Krosno wygrały 3:1 z WTS Solną Wieliczka. Gospodynie po pewnym zwycięstwie w dwóch pierwszych setach i spuściły z tonu, zaprosiły do gry swoje rywalki. Przyjezdne wykorzystały niefrasobliwość krośnianek, rozstrzygnęły na swoją korzyść partię numer trzy i pozostały w grze. W czwartej odsłonie meczu miejscowa drużyna narzuciła swój styl gry, wygrała ten set i zapisała na swoje konto bezcenne trzy punkty. Dzięki temu zwycięstwu krośnianki opuściły dziesiąte miejsce w tabeli zagrożone spadkiem. Zajmują dziewiąta lokatę, o jeden punkt wyprzedzają drużynę z Nysy i mają dwaoczka mniej od swoich rywalek z Wieliczki.
MVP: Zofia Brzoza
Karpaty PANS Krosno – WTS Solna Wieliczka 3:1
(25:18, 25:17, 15:25, 25:21)
W Węgrowie bez zmian
PMKS Nike Węgrów przegrała z KS-em BAS Kombinat Budowlany Białystok 0:3. Była to trzynasta porażka węgrowianek w bieżącym sezonie. Mecz nie miał większej historii, zespół gości dominował we wszystkich siatkarskich elementach. Dosyć zdecydowanie wygrał całe spotkanie. Sytuacja Nike w tabeli jest bardzo niekorzystna, drużyna z Węgrowa traci do dziesiątego Komunalnika Nysa aż 13 punktów.
MVP: Brittany McGlashan
PMKS Nike Węgrów – KS BAS Kombinat Budowlany Białystok 0:3
(17:25, 18:25, 20:25)
Rewanż za porażkę z pierwszej rundy
Credo Płomień Sosnowiec przegrał z MKS-em Copco Imielin 1:3. Porażka ta kosztowała utratę piątej lokaty na rzecz… zespołu z Imielina. Zespół gości wygrał dwa pierwsze sety. W trzeciej odsłonie meczu lepsze okazały się sosnowiczanki. Na więcej nie było stać miejscowej drużyny. Pomimo ambitnej postawy w czwartej części gry drużyna z Zagłębia musiała pogodzić się z porażką.
MVP: Weronika Zawadzka
Credo Płomień Sosnowiec – MKS Copco Imielin 1:3
(24:26, 16:25, 25:21, 21:25)
Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet









