Strona główna » I liga kobiet. Hit kolejki na rozpoczęcie Nowego Roku

I liga kobiet. Hit kolejki na rozpoczęcie Nowego Roku

fot. Netland MKS Kalisz


Po przerwie świąteczno-noworocznej siatkarki I ligi kobiet wznowią rozgrywki. Na czoło zmagań wysuwają się derby Wielkopolski. Enea KS Piła na własnym boisku będzie mierzył się z liderem tabeli Netland MKS Kalisz. Ciekawie powinno być w Krośnie, gdzie beniaminek będzie podejmował Solną Wieliczka, obie drużyny walczą o uniknięcie degradacji. Taki sam ciężar gatunkowy będzie miał mecz w Nysie. Tamtejszy Komunalnik będzie rywalizował z uczennicami ze Szczyrku. Wicelider tabeli KSG Warszawa uda się na mecz do niedalekiego Legionowa, a Credo Płomień Sosnowiec zagra z MKS Copco Imielin. BAS Białystok zagra z czerwoną latarnią Nike Węgrów.

Hit na rozpoczęcie Nowego Roku

Lider tabeli Netland MKS Kalisz uda się na derbowe spotkanie do Piły, gdzie będzie mierzył się z Enea KS. Kaliszanki z przytupem rozpoczęły Nowy Rok wygrały w Pucharze Polski z KSG Warszawa i zameldowały się w Final Four. Zespół znad Prosny jest zdecydowanym liderem tabeli, wygrał 12 spotkań, wszystkie za trzy punkty. Przegrał tylko jeden mecz, ma na swoim koncie 33 punkty o jeden wyprzedza drużynę z Warszawy. Z kolei Pilanki z meczu na mecz spisują się coraz lepiej, wygrały sześć ostatnich spotkań, zajmują trzecią lokatę, tracą do swoich rywalek osiem punktów. Chcąc myśleć o poprawieniu swojej lokaty i zmniejszeniu dystansu  punktowego to starcie będą musiały wygrać. Zadanie to będzie bardzo trudne bowiem zespół z południowej Wielkopolski nie przegrał żadnego pojedynku na wyjeździe. Czy podopiecznym trenera Damiana Zemły uda się wygrać z dotychczasowym liderem? O tym przekonamy się w środę o godzinie 17:00.W pierwszej rundzie wygrał Netland MKS Kalisz 3:1.

Wyraźni faworyci

KS BAS Kombinat Budowlany Białystok zagra w delegacji, w Węgrowie. Każdy inny wynik niż zwycięstwo drużyny gości będzie sporą sensacją. Trudno przypuszczać, aby węgrowianki były w stanie przeciwstawić się swoim rywalkom. Przegrały wszystkie dwanaście meczów, zamykają tabelę z jednym punktem. Porażka węgrowianek sprawi, że ekipa ta będzie miała jeszcze większą stratę punktową do bezpiecznego, dziewiątego miejsca. BAS jest czwarty, wygrał dziewięć meczów, przegrał trzy. W Białymstoku w pojedynku tych ekip pewnie wygrał BAS 3:0.

Podobnie powinno być w pojedynku PGE LTS Legionovii z KSG Warszawa. Przyjezdne przegrały jeden mecz w lidze z Netland MKS Kalisz, uległy tej ekipie także w ćwierćfinale Pucharu Polski. Warszawianki tracą jeden punkt do drużyny z Kalisza, mają siedem przewagi nad Eneą KS Piła. KSG będzie zdecydowanym faworytem tego meczu. Gospodynie z Legionowa przeplatają dobre występy słabymi. Wciąż z tyłu głowy mają sytuację w tabeli. Przewaga pięciu punktów nad strefą spadkową nie daje im zbyt dużego komfortu, w Warszawie uległy KSG 0:3. Ekipa gości będzie chciała powetować sobie porażkę w Kaliszu i zapewne zrobi wszystko aby ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść.

Derby ze wskazaniem na gospodynie

Credo Płomień Sosnowiec zagra z MKS Copco Imielin. Gospodynie po dwóch porażkach z rzędu będą chciały powetować swoje niepowodzenia. Zadanie to nie będzie proste bowiem po drugiej stronie siatki stanie drużyna, która sprawiła niespodzianki, wygrała z ekipami z Kalisza oraz Piły. Sosnowiczanki zajmują czwarte miejsce w tabeli mają na swoim koncie 20 punktów, ich rywalki z Imielina są szóste z dwoma punktami mniej. Zapowiada się zatem ciekawe starcie z lekkim wskazaniem na kipę z Zagłębia za którą będzie przemawiał atut własnej hali i kibice. W Imielinie wygrał Credo Płomień Sosnowiec 3:1.

Kluczowe starcia na dole tabeli

Karpaty PANS Krosno będą podejmowały WTS Solną Wieliczkę. Po nieudanym początku zespół z Podkarpacia złapał przysłowiowy wiatr w żagle, wygrał cztery mecze. Krośnianki mają na swoim koncie 12 punktów, ich rywalki z Wieliczki mają 17. Ekipa z Krosna po 12 meczach zajmuje 10. miejsce, Solna plasuje się na 7. lokacie. Mecz ten będzie miał duże znaczenie dla układu tabeli. W pierwszej rundzie pewnie wygrały wieliczanki 3:0.

Podobny ciężar gatunkowy będzie miało starcie pomiędzy Komunalnikiem PANS Nysa a SMS PZPS Szczyrk. Drużyna z województwa opolskiego przegrała siedem kolejnych starć. Zajmuje niskie 9. miejsce w tabeli, wygrała cztery mecze, w ośmiu musiała uznać wyższość rywalek. Z kolei uczennice ze Szczyrku są na przedostatnim miejscu. SMS wygrał tylko jedno spotkanie, jedenaście przegrał. W pierwszej rundzie był o krok od wygrania meczu z beniaminkiem z Nysy. Przegrał ten mecz 2:3. Ekipa z Nysy chcąc myśleć o uniknięciu degradacji najbliższy pojedynek będzie musiała rozstrzygnąć na swoją korzyść.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet


PlusLiga

  • PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

    PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

  • PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

    PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

  • Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

    Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi