Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Bociek: Ten poziom na pewno nie będzie taki, jaki był

Grzegorz Bociek: Ten poziom na pewno nie będzie taki, jaki był

fot. Klaudia Piwowarczyk

Aluron CMC Warta Zawiercie wraca do rywalizacji w PlusLidze po przerwie spowodowanej koronawirusem. Jurajscy Rycerze w pierwszym meczu od 24 dni podejmą lidera tabeli Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. – Chcemy zagrać jak najlepiej, ciężko trenowaliśmy przez ten krótki okres, ale wiemy, że w pięć dni nie da się zbudować tego samego, na co pracowaliśmy od początku sezonu – mówił Grzegorz Bociek, atakujący zawiercian.

W normalnych warunkach mecz dwóch najskuteczniejszych drużyn początku sezonu byłby wielkim ligowym hitem. W ośmiu dotychczasowych spotkaniach Grupa Azoty ZAKSA zdobyła komplet punktów, a zespół z Zawiercia w pięciu meczach stracił tylko dwa oczka w rozpoczynającym rozgrywki starciu z Jastrzębskim Węglem.



W obliczu ostatnich wydarzeń forma sportowa Jurajskich Rycerzy, jest jednak wielką niewiadomą. – Te treningi w domu nie były takie jak w hali. Dużo osób nie mogło trenować, bo ten COVID ich zniszczył. Tak samo jak i mnie. Zacząłem trenować od czwartku, mija kilka dni i zaraz mecz. Ten poziom na pewno nie będzie taki, jaki był – mówił przed starciem w Zawierciu kapitan gospodarzy Grzegorz Bociek i dodał: – Chcemy zagrać jak najlepiej, ciężko trenowaliśmy przez ten krótki okres, ale wiemy, że w pięć dni nie da się zbudować tego samego, na co pracowaliśmy od początku sezonu. Brakuje nam tej siatkówki i czy to byłby inny przeciwnik, to ważne, żeby grać, żeby ta siatkówka szła do przodu, a spotkania były rozgrywane. Wszyscy chcemy oglądać siatkówkę.

Kędzierzynianie wrócili do normalnej pracy szybciej i mają już za sobą dwa rozegrane mecze, w których pokonali 3:1 Cuprum Lubin i 3:0 Ślepsk Malow Suwałki, tymczasem dla zawiercian będzie to pierwsze spotkanie od 10 października, kiedy wygrali w trzech setach z Cerradem Enea Czarni Radom. – Na pewno nie mieliśmy szans zbudować takiej formy, w jakiej chcielibyśmy być, mierząc się z tej klasy rywalem. Jednak przez te kilka dni od powrotu każdy z graczy dawał z  siebie wszystko na treningach i jestem pewny, że dadzą też z siebie wszystko podczas meczu. Zobaczymy, na ile to wystarczy – mówił trener Aluronu CMC Igor Kolaković.

Spotkanie z liderem tabeli będzie też niestety pierwszym w tym sezonie, które zawierciański zespół rozegra przy pustych trybunach. W trakcie koronawirusowej przerwy zaczęły bowiem obowiązywać nowe przepisy rządowe, które zakazują udziału publiczności w wydarzeniach sportowych. – Gra się o wiele lepiej, gdy ma się wsparcie kibiców. Jest taki „power” od nich – przyznał Grzegorz Bociek, który reprezentował barwy kędzierzyńskiego klubu przez 4 lata. – Teraz ten mecz bez nich będzie na pewno bez takiej atmosfery, jaka powinna być. Będziemy chcieli jednak pokazać się jak najlepiej. Mimo że krótko trenowaliśmy, damy na pewno 100% – zapewnił kapitan żółto-zielonych.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved