Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Gabriela Ponikowska: Nie zawsze było kolorowo

Gabriela Ponikowska: Nie zawsze było kolorowo

fot. Michał Szymański

– Nie zawsze było kolorowo, ale zawsze w tych momentach humorem i zaangażowaniem udało nam się osiągnąć cel, o którym nikt przed sezonem nawet by nie pomyślał – powiedziała środkowa Enei PTPS-u Piła, Gabriela Ponikowska.

Koronawirus odcisnął piętno na życiu sportowców. Wprawdzie powoli mają oni wracać do treningów, ale siatkarze i siatkarki wciąż odczuwają ograniczenia związane z pandemią. – Staram się nie zwariować. Na szczęście mam psa, więc niektóre czynności, które wykonuję w ciągu dnia, nie uległy zmianie, jednak zbyt duża ilość wolnego czasu daje się odczuć i najchętniej wróciłabym do swojego dotychczasowego życia – powiedziała Gabriela Ponikowska.



Zawodniczka nie ukrywa, że po zakończeniu rozgrywek potrzebny był jej okres odpoczynku, by ponownie nabrała ochoty do pracy. – Po sezonie dałam sobie trochę czasu, żeby całkowicie odpocząć psychicznie i fizycznie od sportu. Potrzebowałam lekkiego resetu, żeby po tygodniu wrócić ze zdwojoną siłą. Najważniejsze jest to, żeby ćwiczyć z chęcią, a nie z przymusu. Inaczej każda wykonywana aktywność będzie utrapieniem, a przecież nie o to chodzi. Mam w domku gospodarczym prowizoryczną siłownię i mieszkam blisko lasu. Staram się trenować siłowo, biegam też i jeżdżę na rowerze – dodała środkowa zespołu z Wielkopolski.

Podopieczne Mirosława Zawieracza w minionym sezonie były rewelacją rozgrywek. Mimo że były stawiane w roli drużyny, która będzie walczyła o utrzymanie, to zakwalifikowały się do play-off. Gdyby one się odbyły, to może osiągnęłyby jeszcze lepszy rezultat, ale miejsce w ósemce i tak dla nich jest dużym sukcesem. – Zawodniczki, które w minionym sezonie reprezentowały Eneę PTPS Piła nie brylowały na światowych parkietach i nie zdobywały mistrzostw świata, ale każda z nich jest wartościową zawodniczką i wniosła wiele do zespołu, co dało ciekawy efekt końcowy – podkreśliła Ponikowska.

Według niej w sezonie nie brakowało trudnych momentów, ale pilskiej drużynie udało się je przezwyciężyć. – W mojej ocenie byłyśmy poukładanym zespołem, do czego przyczynili się pierwszy i drugi trener. Wiadomo, że nie zawsze było kolorowo, ale zawsze w tych momentach humorem i zaangażowaniem udało nam się osiągnąć cel, o którym nikt przed sezonem nawet by nie pomyślał – zakończyła środkowa PTPS-u.

źródło: opr. własne, tetnoregionu.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-05-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę