Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Konarski: W tamtym momencie to była jedyna słuszna decyzja

Dawid Konarski: W tamtym momencie to była jedyna słuszna decyzja

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Chciałem grać w silnym zespole i w silnej lidze. Tym się kierowałem, choć za dużo większe pieniądze mogłem pójść do Kataru czy do Chin. To by mnie jednak oddaliło od wyjazdu do Tokio – powiedział o przenosinach do Radomia Dawid Konarski, nowy atakujący Czarnych Radom.

Po kilku sezonach spędzonych w Jastrzębskim Węglu Dawid Konarski zdecydował się na zmianę siatkarskiego otoczenia. Nie żałuje, że opuścił śląski klub. – Szkoda życia na rozpamiętywanie czegoś, czego już nie zmienię. Nie miałem wątpliwości i w tamtym momencie to była jedyna słuszna decyzja. Nadal tak zresztą uważam. Nie zrezygnowałem dlatego, że się zdenerwowałem, tylko przemyślałem wszystkie za i przeciw. Zresztą zawsze tak robię – powiedział Dawid Konarski, który był blisko wybrania zagranicznej oferty, ale jednak został w Polsce. – Nie mówiłem nigdy, że na siłę muszę wyjechać. Musiałem rozważyć wszystkie za i przeciw. Najważniejszym argumentem były przyszłoroczne igrzyska. Chciałem grać w silnym zespole i w silnej lidze. Tym się kierowałem, choć za dużo większe pieniądze mogłem pójść do Kataru czy do Chin. To by mnie jednak oddaliło od wyjazdu do Tokio. Postanowiłem zostać w PlusLidze – dodał doświadczony atakujący.



Przez dłuższy czas nie mógł on znaleźć nowego klubu. Na zgrupowaniu był jedynym zawodnikiem, który nie podpisał jeszcze kontraktu na nowy sezon. – Byłem w miarę spokojny, choć rzeczywiście czas upływał. Różne oferty leżały cały czas na stole, ale przez wirusa zrobiło się spore zamieszanie. Na zgrupowaniu kadry byłem jedynym zawodnikiem bez klubu na przyszły sezon, więc chłopaki codziennie pytali mnie czy coś już podpisałem. Robili to z troski, bo każdy z nich doskonale zna obecną sytuację na rynku. Pewnie gdybym wybrzydzał, to mógłbym skończyć bez klubu – ocenił Dawid Konarski, który kolejny sezon spędzi w Czarnych. – Oferta z Radomia okazała się ciekawa. Myślę, że mamy obiecujący zespół i namieszamy w lidze. Cieszę się, że mam już z głowy poszukiwania klubu, bo robiło się późno. Umowę podpisałem w ostatni weekend, gdy okazało się, że liga rosyjska jest zamknięta i nie ma spadków. Dwa zespoły – w tym jeden z Sankt Petersburga, z którymi byliśmy na etapie rozmów, postanowiły, że w związku z tym nie zatrudniają obcokrajowców, skoro nie muszą walczyć o utrzymanie – zakończył nowy atakujący zespołu z Radomia.

źródło: opr. własne, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved