Strona główna » Polski trener z ofertą życia! Po eksperymencie obejmie mistrza kraju

Polski trener z ofertą życia! Po eksperymencie obejmie mistrza kraju

fyens.dk

fot. odense-volleyball

Dominik Żmuda w duńskiej ekstraklasie czuję się jak ryba w wodzie. Przed szkoleniowcem jednak nowe wyzwanie. Przez ostatnie cztery lata związany był z ASV Elite. Warsztat byłego przyjmującego doceniono, a on otrzymał ofertę od Odense Volleyball. W rozmowie z portalem fyens.dk powiedział. – Nie mogłem odmówić.

4 lata i będą kolejne!

Polscy trenerzy w ostatnich latach coraz częściej wybierają zagraniczne ligi w poszukiwaniu kolejnych doświadczeń. Wśród nich jest Dominik Żmuda. 38-latek obrał kurs na Danię, gdzie pracuje od sezonu 2022/2023. Pochodzący z Kędzierzyna-Koźla były przyjmujący przez lata grał w takich zespołach, jak BBTS Bielsko-Biała, Pamapol Siatkarz Wieluń, MCKiS Energetyk Jaworzno, KS Camper Wyszków, a wreszcie Aluron CMC Warta Zawiercie, zanim ten osiągał obecne sukcesy. Po sezonie 2013/2014 zakończył karierę, zostając trenerem.

Żmuda wrócił wówczas do macierzy, szkoląc MMKS ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Następnie przeniósł się do UKS-u Strzelce Opolskie, wiążąc się od sezonu 2018/2019 z klubami angielskimi. To niespotykany kierunek, biorąc pod uwagę tamtejszy poziom rozgrywek. Później przeniósł się do Dani, dołączając do ASV Aarhaus. Od 2022 roku prowadził on pierwszą drużynę, jej rezerwy, a także zespół kobiet. Teraz jednak pora na zmianę barw.

Zmiana barw już wkrótce

Żmuda od lata 2026 roku przejmie Odense Volleyball, który zakontarktował trenera na kolejne dwa lata. To już czwarty szkoleniowiec w tej drużynie w ciągu roku. Mistrzowie kraju grali w ostatnich miesiącach w kratkę i choć dalej grają o kolejny tytuł, to włodarze mają nadzieję na ustabilizowanie formy drużyny oraz jej dalszy rozwój. W bieżącym sezonie ASV Polaka w rundzie zasadniczej sezonu prześcignęło czempionów, kończąc rozgrywki na 2. miejsce.

Propozycja ze strony Odense, w oczach Dominika Żmudy, była nie do odrzucenia. – Nie mogłem odmówić. Jestem w Aarhus od czterech lat, a to długo jak na siatkówkę. Teraz mam szansę na awans o stopień wyżej, więc musiałem skorzystać z tej szansy – powiedział 38-latek w rozmowie z Sporta Fyna, dodając.

Nie mogę się doczekać, aby dołączyć do zespołu. Mam swój sposób działania, który jest widoczny. Jestem nowoczesnym trenerem, który chce, aby jego siatkarze mogli grać na różnych pozycjach. Klub ma takich graczy już teraz, ale najpewniej potrzebujemy też kolejnych wzmocnień.

Zobacz również:

Puchar CEV. To nie był wymarzony start ekipy Fabiana Drzyzgi. Walka dopiero się rozpoczęła!

PlusLiga

  • Grał kiedyś w Treflu, teraz wesprze Ślepsk?

    Grał kiedyś w Treflu, teraz wesprze Ślepsk?

  • PlusLiga. ZAKSA Podnosi się po porażkach

    PlusLiga. ZAKSA Podnosi się po porażkach

  • PlusLiga. Hit na horyzoncie, ale rewolucji w czołówce nie będzie. Co niżej w tabeli?

    PlusLiga. Hit na horyzoncie, ale rewolucji w czołówce nie będzie. Co niżej w tabeli?