Strona główna » BKS Bielsko-Biała rozegrał prawdziwą siatkarską bitwę. Dwie bohaterki rozbiły bank!

BKS Bielsko-Biała rozegrał prawdziwą siatkarską bitwę. Dwie bohaterki rozbiły bank!

BKS Bielsko-Biała – Facebook, inf. własna

fot. tauronliga.pl

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała w środę rozegrał zaległy mecz 13. kolejki przeciwko ITA TOOLS Stali Mielec. Było to niesamowicie zacięte spotkanie, trwające ponad 2,5 godziny. Bielszczanki przegrywały już 2:1, ale mimo niekorzystnego rezultatu potrafiły odwrócić losy tego starcia. Ostatecznie wygrały tę siatkarską batalię – 3:2. Bohaterkami tego pojedynku były dwie środkowe bloku – Aleksandra Gryka, wybrana MVP meczu oraz Marta Orzyłowska. Były najlepiej punkującymi swojego zespołu. Razem zdobyły aż 43 punkty!

BKS walczy mimo osłabienia

Bielszczanki od początku lutego znajdują się w trudnej sytuacji. Jeszcze przed starciem z drużyną z Chieri w ramach rozgrywek Pucharu CEV, ze składu wypadła ich pierwsza rozgrywająca – Wiktoria Szewczyk, która w trakcie meczu przeciwko Metalkas Pałacowi Bydgoszcz doznała groźnego urazu kostki. Od tamtego momentu BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała ma do dyspozycji tylko jedną rozgrywającą – Agatę Michalewicz.

W ostatnich tygodniach bielszczanki poniosły dotkliwe porażki. Najpierw odpadły z europejskich pucharów, po gładkiej przegranej z ekipą z Włoch, a w miniony weekend przegrały spotkanie finałowe TAURON Pucharu Polski z PGE Budowlanymi Łódź. W środę, mimo wielu problemów udało im się pokonać Stal Mielec, ale dopiero po tie-breaku.

Gryka i Orzyłowska w świetnej formie

Początek spotkania był bardzo wyrównany. O wyniku końcowym decydowały 2 małe punkty (23:25 i 30:28). Potem inicjatywę przejęły siatkarki Stali Mielec, które triumfowały do 22. BKS Bielsko-Biała nie odpuścił i bez większych trudności doprowadził do 5. partii. O losach tie-breaka decydowała końcówka. W niej trzy punkty z rzędu padły łupem mielczanek. Jednak ostatnie słowo należało do Kertu Laak, która zamknęła to spotkanie (15:13). Do zwycięstwa ekipy z Bielska-Białej najbardziej przyczyniły się dwie środkowe bloku.

Na szczególne wyróżnienie zasłużyła Aleksandra Gryka, która zapisała na koncie drużyny aż 22 punkty. Skończyła 17 z 30 piłek, atakując z 56 % skutecznością. Do tego dołożyła trzy punktowe bloki i dwa asy serwisowe. To był kompletny występ. Otrzymała za niego nagrodę MVP. Bardzo podobne liczby osiągnęła Marta Orzyłowska. Ona zdobyła 21 oczek. Zagrała kapitalnie w bloku, notując aż 6 czap i 8 wybloków. W ataku skończyła 15 z 29 piłek. Obie środkowe były najlepiej punktującymi BKS-u. To był zdecydowanie ich wieczór. W niedzielę, 15.02 Bielszczanki czeka trudna potyczka z UNI Opole.

Zobacz również:
Joanna Wołosz, Katarzyna Skowrońska… To dopiero był skład! Oto TAURON Liga sprzed dekady

PlusLiga