Bartosz Kurek od lat jest jedną z twarzy polskiej siatkówki i symbolem całej generacji sukcesów reprezentacji. W rozmowie opublikowanej na stronie fivb.com, kapitan kadry Polski wraca do swojej roli w biało-czerwonych barwach. Opowiada o zmianach, jakie zaszły w nim jako zawodniku i człowieku, a także o tym, co do dziś sprawia, że każdego lata znów zakłada koszulkę z orłem na piersi. – Miłość do gry i miłość do mojego kraju, dumne twarze kibiców i koleżeństwo w drużynie – tłumaczy kapitan reprezentacji Polski.
W wywiadzie opublikowanym na oficjalnej stronie światowej federacji siatkówki, Bartosz Kurek wytłumaczył, dlaczego mimo upływu lat wciąż wraca do reprezentacji Polski. Jego kariera sportowa to nie tylko medale, sukcesy i kolejne rekordy, ale to też droga pełna zmian, trudnych momentów i stopniowego dojrzewania do roli jednego z liderów reprezentacji Polski siatkarzy. – Kiedy byłem młody, myślałem, że chodzi tylko o medale i trofea. Teraz – i może to wielu zaskoczy – uważam, że moim największym sukcesem są przyjaciele, których poznałem po drodze – przyznał atakujący.
Zmiana sposobu myślenia, większa świadomość
Bartosz Kurek przez lata gry na najwyższym poziomie przeszedł ogromną sportową metamorfozę. Jako młody zawodnik imponował fizycznością, dynamiką i odwagą w ataku. Dziś sam przyznaje, że jego spojrzenie na siatkówkę jest zupełnie inne. – Byłem dużo mniej świadomy tego, co dzieje się na boisku. Znacznie bardziej polegałem na swojej fizyczności niż dziś – powiedział atakujący podkreślając, że obecnie kluczowe są dla niego czytanie gry, efektywność i szukanie słabości rywala.
Ta zmiana nie przyszła z dnia na dzień. Była efektem lat spędzonych w kadrze i wielu klubach, gry pod wodzą różnych trenerów i występów w odmiennych rolach. Jak sam mówił, tamten młodszy Kurek był uparty, ale niezwykle pracowity – i właśnie to pozwoliło mu wejść na najwyższy poziom. Przeżywał zarówno momenty wielkich triumfów, jak i sezony wymagające ogromnej cierpliwości. Kurek doświadczył w swojej karierze chwil, w których był centralną postacią zespołu, jak i takich, gdy musiał na nowo odnaleźć swoje miejsce.

Sukcesy i porażki, które budowały drużynę
Kariera reprezentacyjna Kurka kojarzy się z kilkoma wielkimi triumfami – mistrzostwo świata w 2018 roku, tytuły mistrza Europy i srebro na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Były także bolesne rozczarowania, jak m.in. przegrane ćwierćfinały na najważniejszej imprezie czterolecia. On sam nie ma wątpliwości, że to właśnie porażki często uczyły go najwięcej. – Zdecydowanie więcej nauczyliśmy się z błędów i przegranych. Takie doświadczenia zbliżają drużynę i pokazują, że jesteśmy w tym razem – na dobre i na złe – podkreślił.
To spojrzenie stało się fundamentem jego późniejszej roli kapitana reprezentacji Polski. Od 2022 roku odpowiada nie tylko za grę, ale też za atmosferę, spokój i przekazywanie swoich wartości młodszym zawodnikom. – Celem w reprezentacji jest zostawić koszulkę w lepszym miejscu. Nie można myśleć tylko o sobie, trzeba przekazywać pałeczkę kolejnym pokoleniom – zaznaczył, dodając, że ten cel stawia na równi z medalami.
Kapitan, który patrzy dalej niż na siebie

Dojrzałość Bartosza Kurka widać także w tym, jak dziś definiuje sukces. Medale nadal są ważne, ale nie stanowią już jedynego punktu odniesienia i jedynego celu, do którego trzeba dążyć. – Kiedy byłem młody, myślałem, że wszystko kręci się wokół medali. Dziś moim największym sukcesem są przyjaciele, których poznałem po drodze – przyznał szczerze w wywiadzie. To wspomnienia, relacje i wspólnie przeżyte chwile dają mu dziś najwięcej radości.
To podejście sprawia, że wciąż znajduje w sobie motywację do pracy. Jak sam powiedział: „To ja dzisiaj przeciwko mnie z wczoraj”. Ta filozofia pozwala mu pozostawać na najwyższym poziomie mimo upływu lat i zmieniającej się siatkówki.
Reprezentacja jako największy zaszczyt
Jedno w jego karierze pozostaje niezmienne – znaczenie gry w biało-czerwonych barwach. – To wciąż największy zaszczyt w moim życiu. Emocje podczas hymnu i wsparcie kibiców sprawiają, że zawsze chcemy być lepsi – podkreślił w rozmowie. Zapytany o to, jak chciałby zostać zapamiętany, Kurek bez większego zastanowienia powiedział: – Chciałbym być zapamiętany jako ktoś, kto zawsze dawał z siebie wszystko i naprawdę mu zależało. I właśnie ta postawa sprawia, że Bartosz Kurek pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej siatkówki – nie tylko jako wybitny zawodnik, ale też jako lider mentalny obecnej reprezentacji Polski.

Zobacz również:
Reprezentacja Polski? Norbert Huber stawia znak zapytania nad swoją obecnością









