Kibice tureccy po raz kolejny dali znać o sobie. W meczu 2 ligi tureckiej pomiędzy Manisą a Endo Karsiyaka doszło do zamieszek. Sytuacja ta nie wpłynęła na mecz, który zakończył się zwycięstwem ekipy w której na co dzień gra Aleksandra Rasińska.
Niespodziewana sytuacja
Aleksandra Rasińska w trakcie sezonu zmieniła klub, obecnie gra na zapleczu ekstraklasy tureckiej. Zawodniczka jest liderką swojego zespołu w ostatnim meczu doszło do zamieszek na trybunach.
Nagranie z trybuny wykonane przez jednego z kibiców … tego nie zobaczycie w żadnej TV …@manisabbsk #Volleyball #OlaRasinska @gibbybaris pic.twitter.com/wgtrb2NZvb
— VolleyNews ( Radoslaw Dubik) (@Z_Ligowych_Hal) January 21, 2026
Wygrana w oku cyklonu
Do dantejskich scen doszło w I lidze tureckiej. W meczu pomiędzy Manisa Büyükşehir Belediyespor Kulübü a Endo Karisyaka dali o sobie znać kibice. Doszło do zamieszek na trybunach. Kibice obu drużyn starli się. Ekipa w której gra Aleksandra Rasińska wygrała 3:2. Mecz obfitował w liczne zwroty akcji. Pierwsze dwa sety wygrały gospodynie i były o krok od zwycięstwa za komplet punktów. Kolejne dwie partie padły łupem zespołu gości.
O tym kto wygra ten mecz musiał decydować tie-break. W nim Manisa okazała się być lepsza i po raz 12 w sezonie wygrała ligowy mecz. Turecka ekipa zajmuje 2. miejsce w 2 lidze tureckiej ma swoim koncie 30 punktów, traci do lidera Denizli 3 punkty i ma rozegrane dwa mecze mniej.









