Strona główna » Czołowa siatkarka TAURON Ligi ocenia. Zgłasza też gotowość do kadry!

Czołowa siatkarka TAURON Ligi ocenia. Zgłasza też gotowość do kadry!

interia.pl

fot. Michał Szymański

Reprezentantka Polski, Aleksandra Gryka na łamach portalu interia.pl i rozmowie z Damianem Gołębiem ocenia obecną kondycję rodzimej ekstraklasy, analizuje szanse kadrowe przed nadchodzącym sezonem VNL oraz zdradza ambitne plany medalowe ekipy z Bielska-Białej.

Gorzkie słowa o poziomie ligi

Od kilku miesięcy trwa w środowisku dyskusja o poziomie TAURON Ligi. Na pierwszy rzut oka widać, że poziom nie jest tak wysoki, jak jeszcze rok temu. Aleksandra Gryka nie ukrywa, że TAURON Liga przechodzi obecnie trudniejszy czas. Odpływ czołowych polskich zawodniczek do lig zagranicznych oraz brak funduszy na topowe transfery z zagranicy odbiły się na jakości widowiska. Według Gryki różnica jest widoczna gołym okiem.

– Powiedzmy sobie szczerze: to nie jest ta sama liga. Zjechała poziomem w porównaniu do kilku ostatnich lat. Uciekło trochę dobrych, polskich zawodniczek, które stanowiły o sile swoich zespołów – mówiła środkowa, która dodała, że nadal w ekipach TAURON Ligi jest duży potencjał w postaci młodszych siatkarek: – Dla młodych zawodniczek to super miejsce, by wejść w profesjonalną siatkówkę. Natomiast dla zawodniczek o trochę wyższych celach wygląda to tak, że chyba muszą szukać rozwoju w innych miejscach – ocenia Gryka.

Siatkarka zauważa, że bez większego wsparcia sponsorów trudno będzie odwrócić ten trend. Podkreśla, że siatkówka to praca, a lepsze warunki finansowe w Turcji, Włoszech, a nawet w USA czy Grecji, naturalnie przyciągają najlepsze sportsmenki.

Reprezentacyjny głód

Dla Aleksandry Gryki ubiegły rok był przełomowy. Po zdobyciu medalu z seniorską kadrą i udanych występach w Lidze Narodów oraz mistrzostwach świata, zawodniczka czuje ogromną motywację do dalszej pracy pod wodzą Stefano Lavariniego.

Jak sama przyznaje, czas przerwy między sezonami nie jest dla niej okresem lenistwa. – Po posmakowaniu reprezentacji poczułam duży głód. (…) Niektórzy odpuszczają sobie na wakacje i przerwę między sezonami ligowymi, ja absolutnie nie mam tego w głowie. Cały czas staram się zasuwać, by jak najlepiej przygotować się do sezonu reprezentacyjnego.

Medalowy cel BKS-u Bielsko-Biała

Obecnie Gryka skupia się na walce w barwach BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. Drużyna ostatnio gra w kratkę, ale znajduje się w najlepszej czwórce tabeli TAURON Ligi, co potwierdza ich medalowe aspiracje. Środkowa deklaruje wprost: celem na ten sezon jest podium. Choć jej przyszłość klubowa na sezon 2026/2027 jest już jasna, siatkarka konsekwentnie odmawia podania szczegółów do czasu oficjalnych komunikatów.

PlusLiga