Strona główna » Wzruszający wpis Aleksandra Śliwki. To dla niego chciał walczyć

Wzruszający wpis Aleksandra Śliwki. To dla niego chciał walczyć

Aleksander Śliwka – Instagram

fot. Aleksander Śliwka – Instagram, Roberto Bartomeoli/LiveMedia/NurPhoto

Aleksander Śliwka od lipca walczył o powrót do zdrowia, po tym jak w sezonie reprezentacyjnym doznał poważnej kontuzji. Siatkarz miał słodko-gorzki rok 2025, ale jego końcówka zdecydowanie była dla niego szczęśliwsza. Teraz zwrócił się do swojego pierworodnego syna w emocjonalnym wpisie na swoim Instagramie. „Marzyłem tylko o tym żeby wrócić i pokazać Mu że trzeba walczyć o swoje marzenia”.

Kontuzja, która wykluczyła z gry na długo

236 dni. Tyle czasu trwała przerwa Aleksandra Śliwki od siatkówki, odkąd doznał poważnej kontuzji. Reprezentant Polski tuż przed turniejem fazy interkontynentalnej Ligi Narodów 2025, podczas treningu nabawił się urazu prawej stopy. Przyjmujący bardzo długo wracał do siebie, aż na początku grudnia mógł częściowo pomóc swojej drużynie w Lidze Mistrzów.

Aleksander Śliwka w końcu wrócił

fot. Halkbank Ankara

W tym sezonie klubem Polaka jest turecki Halkbank Ankara. Choć dość późno ogłoszono jego transfer, to było wiadomo o jego przenosinach od dłuższego czasu. Śliwka czekał na powrót na boisko nie tylko ze względu na pasję.

W niedzielę, 15 lutego przyjmujący rozegrał pierwsze pełne spotkanie od czasu kontuzji. W meczu przeciwko BB Istambuł z trybun wspierał go… trzymiesięczny syn Hugo. W emocjonalnym wpisie na Instagramie zwrócił się do syna – to właśnie on był dla niego największą motywacją w walce o powrót do zdrowia.

Wzruszający wpis, adresatem – syn

„7 miesięcy temu, kiedy odniosłem kontuzję i pierwsze diagnozy nie były zbyt optymistyczne, marzyłem tylko o tym żeby wrócić i pokazać Mu że trzeba walczyć o swoje marzenia. A było nim to żeby zagrać cały mecz a potem wziąć go na ręce i pokazać Mu miejsce w którym Tata uwielbia być, na boisku. Teraz wyznaczamy sobie nowe cele i nie przestajemy walczyć.” – napisał pod zdjęciem z synem.

Hugo urodził się na początku grudnia – mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Śliwka już mógł wrócić na boisko. Jest to pierworodny potomek Aleksandra i Jagody Śliwki (znanej kibicom także pod nazwiskiem Gruszczyńska).

Zobacz również:
Wrócił na boisko po koszmarnej kontuzji. Lavia: To było pięć miesięcy, które mnie wzmocniły

PlusLiga