W ostatnich miesiącach sporo mówiło się o przyszłości klubowej Aleksandra Śliwki. Głos zabrał w końcu sam zainteresowany, który w programie Polsat SiatCast stanowczo zdementował doniesienia o rzekomym transferze do PlusLigi.
Powrót po kontuzji
Aleksander Śliwka w sezonie 2025/2026 jest zawodnikiem tureckiego Halkbanku Ankara. Dopiero niedawno jednak zaczął pojawiać się w barwach swojej drużyny na parkiecie. Powoli wraca bowiem do regularnej gry po przerwie spowodowanej kontuzją, jakiej nabawił się w lipcu podczas zgrupowania reprezentacji Polski.
Transferowe spekulacje i dementi
W ostatnich tygodniach w mediach pojawiły się jednak doniesienia sugerujące możliwe przenosiny przyjmującego do PGE Projektu Warszawa. Informacje opublikowane w połowie stycznia przez Przegląd Sportowy Onet wywołały spore poruszenie. Teraz jednak przyjmujący w programie Polsat SiatCast, mówiąc o swojej klubowej przyszłości, stanowczo zdementował te spekulacje, podkreślając, że nie prowadzi żadnych zaawansowanych rozmów z warszawskim zespołem.
– Jeśli chodzi o moje przejście do PGE Projektu Warszawa, to plotki są mocno nietrafione. Tak naprawdę nie otrzymałem żadnej oferty od tej drużyny – powiedział.
Status „wolny”
Śliwka potwierdził jednocześnie, że pozostaje bez kontraktu na przyszły sezon. Jak podkreślił, rozmowy z klubami są prowadzone, jednak znajdują się dopiero w początkowej fazie. Na tym etapie trudno więc mówić o jakichkolwiek konkretach czy zaawansowanych negocjacjach. – Jestem zawodnikiem wolnym, dostępnym, bez kontraktu na przyszły sezon i tak naprawdę wraz z menagerem prowadzimy rozmowy, ale wszystkie są na bardzo wstępnych etapach. Czekamy na zespoły, które będą zainteresowane moim angażem – zakończył zawodnik.









