Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Żygadło zostaje w Iranie

Żygadło zostaje w Iranie

fot. iranvolleyball.com

Łukasz Żygadło po roku spędzonym w irańskiej lidze również w kolejnym sezonie będzie bronił barw Sarmayeh Banku VC. Pomimo tęsknoty za Polską doświadczony rozgrywający nie zdecydował się na zmianę otoczenia. – Pojawiła się okoliczność ciekawego sezonu – skomentował swoją decyzję utytułowany siatkarz.

Łukasz Żygadło swoją karierę rozpoczął w Orionie Sulechów, z którego przeniósł się do AZS-u Częstochowa. Z klubem tym zdobywał medale mistrzostw Polski oraz Puchar Polski. Przygodę z AZS-em rozgrywający zakończył w 2001 roku. Następnie grę w Polsce kontynuował w Czarnych Radom, Skrze Bełchatów oraz klubie z Sosnowca, z którego w 2004 roku przeniósł się do Panathinaikosu Ateny. Od tej pory rozgrywający reprezentował barwy głównie zagranicznych klubów. Największe triumfy zarówno w ligowej, jak i międzynarodowej siatkówce Żygadło święcił z włoską drużyną Diatec Trentino. To właśnie z tego klubu przeniósł się po sezonie 2014/2015 do Sarmayeh Banku VC.



Klub z Teheranu, z którym kontrakt podpisał Żygadło, został powołany do życia w 2015 roku. Od razu włodarze zespołu postawili przed nim ambitne cele. Obok polskiego rozgrywającego grało w nim kilku reprezentantów Iranu, między innymi Seyed Mousavi, Adel Gholami czy Fahrad Zarif. Zespół ten zgodnie z oczekiwaniami w niecodziennych okolicznościach zdobył mistrzostwo kraju. – Generalnie cała specyfika irańska była dla mnie zadziwiająca – nie ukrywał podczas jednego z wywiadów po zakończeniu sezonu Żygadło. – Nawet przed samym rozpoczęciem finału próbowano zmieniać reguły gry, w trakcie finału je zmieniono. Niestety, na zawał zmarł trzeci trener zespołu Paykanu Teheran w momencie, kiedy rywalizacja wynosiła 1:1. Z Paykanem graliśmy dwa razy i dwa razy wygraliśmy, w finale Paykan wygrał z nami 3:2, my z nim 3:0, więc można powiedzieć, że byliśmy faworytem finału, ale niestety nie mieliśmy szansy go zagrać do końca. Meczów nie można było przełożyć na inny, późniejszy termin, bo w Iranie był nowy rok, więc federacja postanowiła zakończyć sezon w ten sposób – podsumował ostatni rok siatkarz.

Pomimo tęsknoty za Polską i specyficznej atmosfery w Iranie rozgrywający postanowił pozostać w Sarmayeh Banku. – Był to nowy zespół, z tą drużyną wywalczyliśmy mistrzostwo kraju. Pierwszy raz w historii ligi irańskiej zespół, który był nowo zbudowany, zdobył mistrzostwo Iranu. Dzięki temu zespół w przyszłym sezonie będzie rozgrywał azjatyckie mistrzostwa klubowe, a dobry wynik na tym turnieju będzie dawał kwalifikację na Klubowe Mistrzostwa Świata, więc pojawiła się okoliczność ciekawego sezonu. Mogę oficjalnie powiedzieć, bo musiałem czekać na kwalifikację reprezentacji Iranu na igrzyska olimpijskie, że przedłużyłem roczny kontrakt z Bankiem Sarmayeh – powiedział Łukasz Żygadło.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved