Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Zuzanna Efimienko – Młotkowska: Zaczyna się walka o fajne cele

Zuzanna Efimienko – Młotkowska: Zaczyna się walka o fajne cele

fot. Michał Szymański

W drugim półfinale turnieju finałowego Pucharu Polski Developres SkyRes Rzeszów zmierzy się z Legionovią Legionowo.  – Zaczyna się już granie o fajne cele. To bardzo prestiżowa, dobrze zorganizowana impreza i możliwość wygrania pierwszego ważnego trofeum w tym sezonie – podkreśliła Zuzanna Efimienko-Młotkowska. Legionovia na pewno nie będzie faworytem tego spotkania. – Oczywiście przyjechałyśmy do Nysy walczyć i jeżeli sprawimy jakąś niespodziankę to super. Nie chcemy się jednak specjalnie nastawiać, by presja nas nie spaliła. Myślę, że my wolimy grać, kiedy nie jesteśmy faworytem, także wszystko przed nami – przyznała Izabela Lemańczyk.

 



Dla DPD Legionovii Legionowo udział w finałowym turnieju Pucharu Polski jest historycznym wydarzeniem. – Fantastycznie, że znalazłyśmy się w czwórce  najlepszych zespołów Pucharu Polski. Dla Legionowa jest to debiut w turnieju finałowym. Na pewno jednak nas to nie zadawala, już pokazałyśmy w tym sezonie, że potrafimy walczyć o najwyższe cele. Dwa razy w LSK potrafiłyśmy podjąć walkę z drużyną z Rzeszowa i liczę, że teraz też będzie dobry mecz. Na pewno nie będziemy składać żadnych deklaracji, Developres na pewno jest bardziej utytułowanym zespołem, ale myślę ze zespołowością i wolą walki możemy sprawić niespodziankę – podkreśliła Alicja Grabka. Podopieczne Alessandro Chiappiniego na pewno nie będą faworytem starcia z Developresem.  – Na pewno Developres to trudny rywal i nie ma co ukrywać, że to one są faworytkami tego półfinału. My już wykonałyśmy taki nasz plan minimum, ale nie chcemy siadać na laurach i być nadmiernie zadowolone. Wszystko co ugramy więcej, będzie dla nas dużym sukcesem.  Przypominam sobie moment, kiedy trener nam przekazał informację, że fajnie byłoby być w tej szóstce i zagrać w Pucharze. Dlatego spinałyśmy się, by tą szóstkę osiągnąć i wziąć udział w losowaniu, dlatego mówię, że nasz plan minimum wykonaliśmy. Oczywiście przyjechałyśmy do Nysy walczyć i jeżeli sprawimy jakąś niespodziankę to super. Nie chcemy się jednak specjalnie nastawiać, by presja nas nie spaliła. Myślę, że my wolimy grać, kiedy nie jesteśmy faworytem, także wszystko przed nami – podkreśliła libero Izabela Lemańczyk.

Wysokich aspiracji nie ukrywają siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów. Myślą one o zdobyciu trofeum. – Przyjechałyśmy tutaj z apetytem,  żeby zdobyć Puchar Polski, ale jak będzie to zobaczymy. Na razie się koncentrujemy na meczu z Legionovią, nie wybiegamy daleko w przyszłość. Na pewno Legionovia jest to zespół waleczny. Mają silne przyjmujące, dobre środkowe. Naszym zadaniem będzie odrzucić dziewczyny od siatki, żeby nam się prościej grało. Liczę na naszą dobrą grę, nie oglądamy się na zespół z Legionowa, tylko my chcemy zaprezentować się jak najlepiej.  Tutaj nie ma meczu i rewanżu, jest tylko jeden mecz i różnie może być. Jesteśmy tylko ludźmi  i zdarzają się chwile słabości. Trzeba podejść do tego meczu maksymalnie skoncentrowanym i dać z siebie wszystko – powiedziała Katarzyna Zaroślińska-Król.  – Zaczyna się już granie o fajne cele. To bardzo prestiżowa, dobrze zorganizowana impreza i możliwość wygrania pierwszego ważnego trofeum w tym sezonie. Jest to dla nas jeden z celów na ten sezon i na pewno będziemy dawały z siebie wszystko.  Na razie najważniejszy jest mecz półfinałowy z Legionovią i o niczym innym nie myślimy – dodała Zuzanna Efimienko-Młotkowska.

 

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved