Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Zuzanna Efimienko-Młotkowska o swojej dotychczasowej karierze

Zuzanna Efimienko-Młotkowska o swojej dotychczasowej karierze

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Zostaję w Rzeszowie, bo mam tu jeszcze coś do zrobienia – mówi Zuzanna Efimienko-Młotkowska.  – Na pewno liga włoska jest bardziej wyrównana. Tam ostatni zespół może doprowadzić do tie-breaka z liderem i nie jest to nic dziwnego. W Polsce te różnice są znacznie większe, czołowe drużyny odstają od tych najsłabszych – przyznaje środkowa Developresu Rzeszów, która przedłużyła umowę z klubem na kolejny sezon.

Zuzanna Efimienko-Młotkowska zdradziła, że do siatkówki przekonały ją starsze siostry, które również sporo grały. – Grały i to całkiem nieźle, bo była to I liga, a wcześniej były medale mistrzostw Polski juniorek – mówi zawodniczka. – Ja byłam najwyższa z rodzeństwa i tak zaczęło się przekonywanie mnie do tej dyscypliny. Pomyślałam, że to fajny sport, który ja też chcę uprawiać. A że warunki fizyczne miałam najlepsze z nich, to reszta się sama potoczyła. Jak miałam 14 lat, wyjechałam z domu i zaczęłam życie sama. Szybko musiałam nauczyć się życia, bez rodziców, daleko od domu. Miałam chwile zwątpienia, ale spotkałam wspaniałych ludzi, którzy mi pomogli i poprowadzili odpowiednią ścieżką.



Co gdyby nie siatkówka? – Trenowałam trochę koszykówkę, ale to dla mnie zbyt kontaktowy sport – mówi środkowa kadry Polski. – W dzieciństwie sporo czasu spędzałam u mojej cioci na wsi. Wtedy chciałam zostać rolnikiem, albo weterynarzem. Lubiłam pracować w polu, opiekować się zwierzętami. Zresztą dalej bardzo lubię zwierzęta.

Zuzanna zaczynała przygodę z siatkówką w rodzinnym Lubaniu, potem szybko trafiła do Gwardii Wrocław pod skrzydła trenera Rafała Błaszczyka, a następnie SMS-u Sosnowiec. – W ostatnim roku w juniorkach grałam już w 1 lidze, cztery razy w tygodniu byłam na treningach w SMS-ie, a trzy we Wrocławiu. Były to ekstremalne czasy, ale skończyło się awansem z Gwardią do ekstraklasy i to było fajne – powiedziała zawodniczka. – Wrocław to jedno z miejsc, które wspominam najlepiej w życiu. Tam odnosiłam pierwsze sukcesy, poznałam też męża i tam braliśmy ślub.

Z Gwardii siatkarka trafiła do włoskiego Conegliano, by po roku wrócić do Polski do Atomu Trefla Sopot, gdzie spędziła trzy lata i znów wyjechała na rok do Włoch, do Metelleghe Sanitars Montichiari. – Pamiętam, jak opuszczałam Sopot, kibice przekonali mnie do podpisania kontraktu. Było w nim, że jak wrócę z Włoch do Polski, to właśnie do Sopotu. Wróciłam po roku, ale Atomu Trefla już nie było – klub z przyczyn finansowych po sezonie 2017 zniknął z siatkarskiej mapy Polski. Trafiła do ŁKS-u Łódź, z którym w pierwszym roku sięgnęła po wicemistrzostwo Polski, a w kolejnym po tytuł mistrza. – Ten sezon w Łodzi chyba zapadł mi w pamięci najbardziej. Długo czekałam na ten tytuł i w końcu się udało – powiedziała Efimienko-Młotkowska.

Za największą sportową porażkę uznała przegrany turniej o awans do igrzysk olimpijskich we Wrocławiu w ubiegłym roku. – To chyba była moja ostatnia szansa, żeby pojechać na igrzyska i byłam po tym turnieju bardzo smutna – powiedziała. Jak sama przyznała, Ligę Siatkówki Kobiet nie dzieli wielka przepaść od Serie A. – Jak się przyjeżdża na początku do Włoch, to jest pewien szok. W każdym meczu wychodzisz i uświadamiasz sobie, że po drugiej stronie siatki stoi pełno siatkarek, które są gwiazdami w reprezentacjach swoich krajów. Wtedy czuć jak mocna jest ta liga – tłumaczy Efimienko-Młotkowska. – Na pewno liga włoska jest bardziej wyrównana. Tam ostatni zespół może doprowadzić do tie-breaka z liderem i nie jest to nic dziwnego. W Polsce te różnice są znacznie większe, czołowe drużyny odstają od tych najsłabszych. Z kolei uważam, że gdybyśmy pięć najlepszych drużyn z Polski wstawili do Serie A, to poradziłyby sobie w niej. Dowodem są nasze mecze w Pucharze CEV. Z Developresem pokonałyśmy u siebie 3:0 Busto Arsizio, które było wiceliderem we Włoszech. przegrałyśmy dopiero w złotym secie.

Więcej w serwisie nowiny24.pl

źródło: nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-05-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved