Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Zuzanna Efimienko-Młotkowska: Mecze pod presją dopiero przyjdą

Zuzanna Efimienko-Młotkowska: Mecze pod presją dopiero przyjdą

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Mecze pod presją dopiero przyjdą. Liga jest jeszcze długa. Mam nadzieję, że ta przegrana nie przesądzi o naszych dalszych losach. Może dobrze, że przegrałyśmy. Może przyda nam się taki kubeł zimnej wody. Będziemy miały dodatkową motywację do dalszych treningów – powiedziała po przegranej z Chemikiem środkowa Developresu SkyRes Rzeszów, Zuzanna Efimienko-Młotkowska.

Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów doznały pierwszej porażki w tym sezonie. Przed własną publicznością musiały uznać wyższość Grupy Azoty Chemika Police. Gospodynie nie ugrały żadnego seta. Mimo że walczyły, to nie potrafiły utrzymać równego poziomu gry na dłuższym dystansie spotkania. – Zabrakło nam konsekwencji w końcówkach oraz tego, aby dobrze zaczynać poszczególne sety. Praktycznie w każdym miałyśmy kilka oczek straty. Później odrabiałyśmy straty, ale nie miałyśmy na to czasu i sety kończyły się tak, że nie potrafiłyśmy dogonić rywalek. Chemik za to zagrał skutecznie oraz konsekwentnie. Nie mylił się w najważniejszych momentach i dzięki temu wygrał – skomentowała Zuzanna Efimienko-Młotkowska.



Nie robi ona tragedii z pierwszej porażki Developresu w tym sezonie. Mimo że po niej rzeszowianki straciły prowadzenie w tabeli, to i tak najważniejsza gra zacznie się dopiero w fazie play-off. – Mecze pod presją dopiero przyjdą. Liga jest jeszcze długa. Mam nadzieję, że ta przegrana nie przesądzi o naszych dalszych losach. Może dobrze, że przegrałyśmy. Może przyda nam się taki kubeł zimnej wody. Będziemy miały dodatkową motywację do dalszych treningów – dodała środkowa rzeszowskiej ekipy.

Mecz na szczycie Ligi Siatkówki Kobiet wywoływał spore emocje wśród kibiców. Obie drużyny chciały go rozstrzygnąć na swoją korzyść, ale ostatecznie podopiecznym Stephane’a Antigi nie udało się wykorzystać atutu własnej hali. Mimo że walczyły, to w końcówkach lepsze okazywały się policzanki. – Wiedziałyśmy, że nie będzie łatwo. Wynik 3:0 jest trochę krzywdzący, bo walczyłyśmy. W pierwszym i trzecim secie przegrałyśmy praktycznie po walce na przewagi. Dwie, trzy piłki nie potrafiłyśmy skończyć, zabrakło nam asekuracji. Możemy z tej porażki wyciągnąć wnioski, może ona nas dużo nauczyć. Wrócimy do hali i będziemy pracowały nad tymi elementami, których nie wykonywaliśmy dobrze – zakończyła serbska przyjmująca zespołu z Podkarpacia, Jelena Blagojević.

źródło: Developres Rzeszów - Youtube, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved