Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Znamy już 8 finalistów ME juniorów

Znamy już 8 finalistów ME juniorów

fot. Tomasz Tadrała

Bez wielkich sensacji obyło się w kwalifikacjach do mistrzostw Europy juniorów. Awans do nich wywalczyli Polacy, Rosjanie, Włosi, Francuzi, Słoweńcy, Turcy oraz Serbowie. Osiem innych drużyn trafiło do III rundy kwalifikacji, a największym rozczarowaniem była postawa Belgów oraz Austriaków, za to miłym zaskoczeniem dobra forma chociażby Ukraińców i Białorusinów.

W grupie A prym mieli wieść Rosjanie. I tak też się stało, bo rówieśnicy z Rumunii, Izraela i Chorwacji nie sprawili im większych problemów. Wprawdzie stracili seta w starciu z tym pierwszym rywalem, ale już przed trzecim meczem byli pewni bezpośredniego awansu do mistrzostw Europy. Swoją szansę też wykorzystali wspomniani już Rumuni, którzy w pokonanym polu zostawili dwie pozostałe drużyny, a co za tym idzie – wciąż mają szansę na grę na bułgarskich boiskach. Pewien niedosyt mogą odczuwać za to gospodarze, którzy pewnie zdawali sobie sprawę z tego, że ze Sborną nie mają większych szans, ale na pewno liczyli na zajęcie drugiej lokaty. Tymczasem pokonali tylko słabiutki Izrael, co wystarczyło im do zajęcia trzeciej lokaty.



Zdecydowanym faworytem grupy B byli Włosi, którzy z tej roli wywiązali się znakomicie. Nie dość, że byli czołowym zespołem w kategorii kadetów, to jeszcze grali przed własną publicznością. Rywale ze Szwecji, Portugalii i Hiszpanii nie okazali się dla nich zbyt wymagający, gdyż wszystkich odprawili w stosunku 3:0, w cuglach zyskując przepustki na czempionat Starego Kontynentu. Na ich wywalczenie wciąż mają szansę także Hiszpanie, którzy zagrają w III rundzie kwalifikacji dzięki pewnym wygranym nad dwoma pozostałymi zespołami. Na końcu stawki uplasowali się Szwedzi, choć niewiele brakowało, aby czwarte miejsce przypadło Portugalczykom, którzy dopiero po tie-breaku wykazali wyższość nad Skandynawami.

Stosunkowo łatwe zadanie czekało Turków, którzy byli gospodarzami turnieju grupy C. W niej trafili na Holendrów, Łotyszy oraz Czechów. Już w kategorii kadetów zaliczani byli do grona czołowych ekip Europy, więc nic dziwnego, że i tym razem wywiązali się z roli faworyta, kończąc zawody z kompletem zwycięstw. Chociaż dość niespodziewanie dwie pierwsze drużyny zdołały urwać im po secie, co świadczy o tym, że siatkarze znad Bosforu nie byli w najwyższej formie. Druga lokata przypadła naszym sąsiadom, których gra tradycyjnie już opierała się na Donovanie Dzavoronoku. Lider Czechów w jednym meczu potrafił zdobyć 28 oczek i poprowadzić kolegów do zwycięstw zarówno nad Holendrami, jak i Łotyszami. Te ekipy nie odegrały większej roli, choć trzecia lokata przypadła Pomarańczowym, a Łotysze zakończyli zmagania bez wygranej na koncie.

Udanie w kategorię juniorską weszli mistrzowie świata kadetów, którzy jak burza przeszli przez turniej w Niemczech, nie tracąc ani jednego seta w starciach z Duńczykami, Węgrami i gospodarzami zmagań. Wydawało się, że ci ostatni będą ich najtrudniejszym przeciwnikiem, tymczasem podopieczni trenera Pawlika rozprawili się z nimi w przysłowiową godzinkę z prysznicem. Dość niespodziewanie to Węgrzy byli najbliżej urwania biało-czerwonym partii. Marne to jednak dla nich pocieszenie, bowiem zakończyli turniej na ostatniej pozycji. Wygrali z nimi nawet Duńczycy, którzy z zaledwie jedną wygraną zajęli trzecie miejsce, ale zyskali na tyle dobry bilans, że trafili do III rundy kwalifikacji. Podobnie jak nasi zachodni sąsiedzi (mimo porażki z Polakami) wciąż zachowali szansę na wyjazd do Bułgarii, ale będą musieli o nią powalczyć w ostatnim etapie eliminacji.

W grupie E dzielili i rządzili Francuzi, którzy od lat odnoszą sukcesy w kategoriach młodzieżowych. Tym razem bez większego trudu wywalczyli awans do mistrzostw Europy juniorów, tracąc tylko jednego seta, na dodatek w starciu z gospodarzami zawodów – Austriakami, co nie miało już żadnego wpływu na końcową kolejność. Wcześniej odprawili z kwitkiem Słowaków i Norwegów, co dało im pierwsze miejsce w grupie. Spory niedosyt mogą czuć za to Austriacy, którzy zajęli ostatnie miejsce, nie wygrywając żadnego spotkania, a przecież w kategorii kadetów zagrali nawet na mistrzostwach Europy. Potknięcie gospodarzy wykorzystali Słowacy, którzy z dwoma zwycięstwami na koncie zapewnili sobie awans do III rundy kwalifikacji, dzięki czemu wciąż mają szansę na grę w czempionacie Starego Kontynentu.

Przewagę własnego parkietu wykorzystali Słoweńcy, którzy już po dwóch dniach zmagań (dzięki zwycięstwom nad Ukraińcami i Belgami) zapewnili sobie bilety na mistrzostwa Europy. Trzeci mecz nie miał już dla nich większego znaczenia, stąd też może w ich szeregach pojawiło się rozluźnienie, które zaowocowało utratą punktu w konfrontacji z Finami. Niewiele to jednak dało Skandynawom, bowiem turniej zakończyli dopiero na trzecim miejscu. Największym rozczarowaniem okazali się Belgowie, którzy nie odnieśli żadnej wygranej, za to miłą niespodziankę sprawili Ukraińcy. Nasi sąsiedzi wykazali wyższość zarówno nad Belgami, jak i Finami, co dało im drugie miejsce w tabeli i prawo gry w III rundzie kwalifikacji.

Mało brakowało, aby w ślady koleżanek poszli Białorusini, którzy rywalizowali w grupie G. Prowadzili już bowiem w meczu z gospodarzami turnieju (Serbami) 2:1, ale nie potrafili postawić kropki nad i. Gdyby ta sztuka im się udała, to być może już teraz mogliby cieszyć się z awansu do mistrzostw Europy, a tak to ostatecznie zajęli drugie miejsce w zawodach, choć potem stracili jeszcze punkt w starciu z Grekami, którzy okazali się najsłabszą drużyną turnieju. Pierwsze miejsce ostatecznie przypadło Serbom, którzy z kompletem zwycięstw zameldowali się na bułgarskich parkietach, zaś trzecia pozycja przypadła Estończykom, którym tym razem nie udało się sprawić niespodzianki, choć świetnie poczynali sobie w poprzednich kwalifikacjach. Tym razem ograli tylko rywali z Hellady i muszą obejść się smakiem gry na mistrzostwach Europy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved