Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakie zmiany czekają bełchatowską Skrę?

Jakie zmiany czekają bełchatowską Skrę?

fot. Sylwia Lis

Sezon w PlusLidze dopiero dobiegł końca, a więc powoli będzie rozkręcała się karuzela transferowa. Wiadomo, że roszady personalne nie ominą także mistrza Polski. Odejdą z niego dwaj czołowi gracze, czyli Srećko Lisinac i Bartosz Bednorz, ale to nie koniec zmian w bełchatowskim zespole.

W miniony weekend na mistrzowską ścieżkę w PlusLidze wróciła PGE Skra Bełchatów, która w finale dwukrotnie okazała się lepsza od obrońcy mistrzowskiej korony. Po zakończeniu zmagań bełchatowianie nie ukrywali radości z tego sukcesu, tym bardziej że wcześniej nie zdobyli Pucharu Polski, nie podbili też ani europejskich, ani światowych parkietów. – To był dla nas bardzo trudny sezon. Przegraliśmy finał Pucharu Polski, nie zdziałaliśmy niczego wielkiego w Lidze Mistrzów, w klubowych mistrzostwach świata zajęliśmy czwarte miejsce. Finał z ZAKSĄ to była ostatnia szansa, żeby ponownie złotymi zgłoskami zapisać się w historii polskiej siatkówki. Zrobiliśmy to! – podkreślił prezes Konrad Piechocki.



Nie umilkły jeszcze echa finałowej rywalizacji ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z PGE Skrą Bełchatów, a już coraz głośniej mówi się o zmianach, które zajdą w poszczególnych klubach w międzysezonowej przerwie. Roszady nie ominą także mistrza Polski. Jeszcze przed zakończeniem rozgrywek było wiadomo, że bełchatowski klub po sezonie opuszczą Srećko Lisinac i Bartosz Bednorz, czyli dwaj podstawowi gracze PGE Skry. Obaj mają przenieść się do Włoch. Serbski środkowy najprawdopodobniej będzie bronił barw Trentino Volley, natomiast polski przyjmujący zasilić ma szeregi Azimutu Modena. Spekuluje się, że za Bednorza do Bełchatowa wróci Artur Szalpuk, który wraz z Treflem sięgnął po brązowy medal w tym sezonie. Natomiast Lisinaca ma zastąpić dotychczasowy środkowy Indykpolu AZS-u Olsztyn, Jakub Kochanowski.

Nie obejdzie się także bez innych zmian. Najprawdopodobniej nowych pracodawców będą szukali Szymon Romać (atakujący) oraz Milan Katić (przyjmujący). Wszystko wskazuje na to, że do Gdańska przeniesie się Marcin Janusz, czyli drugi rozgrywający bełchatowskiej ekipy. Wciąż niepewna jest w niej przyszłość Nikołaja Penczewa. Być może Bułgar odejdzie do klubu, w którym będzie miał pewne miejsce w podstawowym składzie. Na pewno Skra chce wzmocnić się na ataku, gdzie szuka zmiennika dla Mariusza Wlazłego, który jest coraz starszy, a w kolejnym sezonie bełchatowianie grania znowu będą mieli bardzo dużo. Przesądzone jest za to, że nadal będzie ich prowadził Roberto Piazza, który na ławce trenerskiej Skry zasiadł przed początkiem sezonu 2017/2018.

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved