Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Zmarł Jarosław Wojczuk były siatkarz Stilonu Gorzów Wielkopolski

Zmarł Jarosław Wojczuk były siatkarz Stilonu Gorzów Wielkopolski

Jarosław Wojczuk był wychowankiem Stali Stocznia Szczecin. W Stilonie występował w latach 1990-1995 i 1996-2001. Z gorzowską drużyną święcił największe sukcesy w jej historii: zdobycie Pucharu Polski w 1997 roku oraz brązowy i srebrny medal w latach 1999-2000. Później występował w ekipach SPS Zduńska Wola, Płomienia Sosnowiec, Jokera Piła, Orła Międzyrzecz i Górnika Radlin. W czerwcu skończyłby 52 lata.

Tak wspomina swojego zawodnika trener Stilonu Waldemar Wspaniały: – Jarosław Wojczuk był bardzo ważnym zawodnikiem w Stilonie Gorzów Wielkopolski. Wówczas zdobyliśmy Puchar Polski, byliśmy wicemistrzem Polski oraz byliśmy brązowymi medalistami. Był to zawodnik, który wyprzedzał czas, był siatkarzem który szybko grał mam na myśli grę z pipea z drugiej linii, czy szybkim rozegraniu na skrzydła. Był zawodnikiem stworzonym do takiej gry, przypomnę, że on swoją przygodę ze sportem zaczynał od lekkiej atletyki, był nawet w kadrze lekkoatletów na 400 metrów. Był to zawodnik bardzo wszechstronny, utalentowany, miał bardzo dobrą technikę. Gdy prowadziłem Stilon w latach 1995-1999 razem z Sebastianem Świderskim stanowili bardzo dobry duet przyjmujących. Z jednej strony była młodość, dynamika, skoczność a z drugiej strony doświadczenie. To właśnie dzięki nim Stilon świętował swoje największe sukcesy. Jarosław Wojczuk zagrywał z wyskoku, jego zagrywka była dokładna i trudna i robił bardzo dużo zamieszania w szeregach przeciwnika. Gdy zastanawiałem się do kogo można porównać Jarka to myślę, że takim zawodnikiem jest Michał Kubiak, który dysponuje podobnymi parametrami. Michał ma bardzo dobrą szybkość, jest dobrze wyszkolony technicznie. Wiadomo, że minęło już dwadzieścia lat, ale tka to porównałbym. Jarosław Wojczuk nie zagrał w reprezentacji ponieważ ówczesny trener Ireneusz Mazur postanowił odmłodzić kadrę, uważam że nie był to dobry ruch ponieważ szansę gry dostali mistrzowie świata juniorów, a tacy doświadczeni zawodnicy jak Jarosław Wojczuk zostali na lodzie. Uważam że młodzi zawodnicy razem z doświadczonymi mogli stworzyć bardzo ciekawy zespół. Z perspektywy czasu nie była to dobra decyzja ówczesnego selekcjonera. Bardzo przeżyłem jego odejście, był to młody człowiek – powiedział były szkoleniowiec gorzowskiego klubu



źródło: ww.radiogorzw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, inne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved