Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Złota LE M: Turcy ze złotem, brąz dla Holendrów

Złota LE M: Turcy ze złotem, brąz dla Holendrów

fot. CEV

W sobotę odbyły się mecze o medale złotej Ligi Europejskiej siatkarzy. W pojedynku o brąz Holendrzy bez większych problemów pokonali Estończyków. O złoto walczyli siatkarze Białorusi i Turcji. W finale lepsi okazali się zawodnicy znad Morza Śródziemnego, którzy wygrali z reprezentantami naszych wschodnich sąsiadów bez straty seta.

Mecz o brąz:



Holendrzy świetnie weszli w mecz, ich przeciwnicy mieli ogromne problemy w przyjęciu, co ułatwiło podopiecznym Roberto Piazzy ustawienie bloku. Dzięki czapie Michaela Parkinsona prowadzili 5:2. Coraz lepiej zagrywali także Estończycy, co pozwoliło im doprowadzić do remisu (9:9). Zawodnicy z Beneluksu powrócili do wysokiego prowadzenia, dzięki kąśliwym serwisom Nimira Abdela-Aziza oraz świetnej postawie w kontrze wypracowali sześciopunktową zaliczkę (22:16). Po dobrych zagrywkach Timo Tammemy zawodnicy prowadzeni przez Gheorghe Cretu zmniejszyli dystans dzielący ich od rywali, lecz ostatecznie przegrali seta 22:25.

Holendrzy kapitalnie weszli także w drugą partię, złe przyjęcie Estończyków uniemożliwiało gospodarzom wyprowadzenie skutecznego ataku (1:5). Podopieczni Roberto Piazzy pewnie kończyli swoje pierwsze akcje, cały czas świetnie zagrywali i powiększali przewagę (15:9). Siatkarze z Beneluksu zdominowali także końcówkę i nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa w tym secie 25:16.

Początek trzeciej odsłony spotkania miał zupełnie inny przebieg, oba zespoły w miarę pewnie kończyły swoje pierwsze akcje, a wynik przez długi czas oscylował wokół remisu. Estończycy ponownie stracili skuteczność w ofensywie, co skrzętnie wykorzystali zawodnicy z Belenuksu. Dwa skuteczne uderzenia ze środka Michaela Parkinsona dały im czteropunktowe prowadzenie (13:9). Podopieczni Gheorghe Cretu nie potrafili znaleźć recepty na kapitalne serwisy rywali (11:18). Holendrzy zdominowali rywali także w końcówce, dzięki czemu wygrali seta 25:16 i cały mecz 3:0. 16  punktów dla zwycięskiej wywalczył Nimir Abdel-Aziz, wspomagał go także Thijs Ter Horst, który skończył spotkanie z 15 ,,oczkami”. Dla Estończyków 10 punktów zdobył Timo Tammemaa.

Estonia – Holandia 0:3
(22:25, 18:25, 16:25)

Składy zespołów:
Estonia: Kreek (6), Toobal, Taht (9), Venno (6), Raadik (8), Tammemaa (10), Rikberg (libero) oraz Pulk (2), Kollo (4), Tamme, Aganits, Keel
Holandia: Van Garderen (7), Ter Horst (15), Plak (8), Abdel-Aziz (16), Van Solkema (2), Parkinson (7), Dronkers (libero) oraz Van Der Ent, Hoogendoorn


Mecz o złoto:

Początek tego spotkania był dość wyrównany, oba zespoły pewnie kończyły swoje pierwsze akcje i wynik pozostawał na styku. Turcy zaczęli świetnie zagrywać, kontry pewnie kończył Adis Lagumdzija, co dało im czteropunktowe prowadzenie (9:5). Białorusini mieli coraz większe kłopoty w przyjęciu, a to ułatwiało ich przeciwnikom ustawianie bloku. Dodatkowo reprezentanci naszych wschodnich sąsiadów popełniali coraz więcej błędów i przegrywali już 18:11. Podopieczni Nedima Ozbeya bez większych problemów utrzymali przewagę do końca seta, którego wygrali 25:16.

Białorusini nie załamali się nieudaną pierwszą partią, od początku drugiego seta poprawili swoją grę i prowadzili wyrównaną walkę z przeciwnikami. Wprawdzie po błędzie rywali prowadzili 8:6, ale kontra wykorzystana przez Burutaya Subasiego dała Turkom remis. Przez długi czas wynik był na styku, lecz w końcówce lepsi okazali się podopieczni Nedima Ozbeya, którzy dobrze serwowali i wygrywali długie wymiany. W konsekwencji zwyciężyli w tym secie 25:21.

Wprawdzie to Turcy lepiej rozpoczęli trzecią odsłonę spotkania (3:1), ale później do głosu doszli reprezentanci naszych wschodnich sąsiadów, którzy świetnie prezentowali się w polu serwisowym i zagrywce (12:7). Sytuacja zmieniała się jednak jak w kalejdoskopie. Na boisku pojawił się Metin Toy, Subasi świetnie zagrywał, co pozwoliło podopiecznym Nedima Ozbeya odrobić całą stratę w jednym ustawieniu (13:13). Zawodnicy znad Morza Śródziemnego poszli za ciosem, wypracowali trzypunktową przewagę (20:17). Turcy nie wypuścili zwycięstwa z rąk, w końcówce dołożyli kilka punktów przewagi nad rywalami. Złoty medal przypieczętował atakiem Burutay Subasi (25:19). Dla zwycięskiej drużyny 16 punktów zdobył Adis Lagumdzija. Dla reprezentantów Białorusi 12 ,,oczek” wywalczył Pawel Kuklinski.

MVP: Arslan Eksi

Białoruś – Turcja 0:3
(16:25, 21:25, 19:25)

Składy zespołów:
Białoruś: Radziuk (6), Busel (4), Szmat (2), Miskiewicz (9), Kukliski (12), Kurasz (1), Aplewicz (libero) Babkewicz (3), Szkredau,  Ciuszkiewicz, Wasz
Turcja: Subasi (13), Aydin (12), Eksi (2), Lagumdzija (16), Karasu (6), Ulu (2), Mert (libero) oraz Unver, Toy (5), Yatgin, Done (libero)

Zobacz również:
Wyniki złotej Ligi Europejskiej siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Europejska

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved