Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Kto zdobędzie Puchar Polski kobiet?

Kto zdobędzie Puchar Polski kobiet?

fot. siatka.org

W najbliższą sobotę i niedzielę zostanie rozegrany w Nysie turniej finałowy Pucharu Polski. Zagrają w nim dwie łódzkie drużyny ŁKS Commercecon, Grot Budowlani, Chemik Police oraz Developres Rzeszów. Ciężko będzie wskazać faworyta bowiem wszystkie ekipy grają na podobnym poziomie.

W ubiegłym sezonie Chemik Police sensacyjnie odpadł z Pucharu Polski, przegrał z Radomką Radom. W obecnym policzanki pokonały Pałac Bydgoszcz i zameldowały się w turnieju finałowym. Policzanki ostatnio trzykrotnie zdobyły Puchar Polski, w latach dziewięćdziesiątych również trzy razy sięgnęły po to trofeum. W przypadku triumfu policzanki będą miały taką samą liczbę zdobytych trofeów jak BKS Bielsko-Biała -7. Z kolei Budowlane w drodze do Nysy pokonały dosyć pewnie Legionovię 3:0 i po raz czwarty z rzędu wystąpią w turnieju finałowym. W sezonie 2017/2018 w finale Pucharu Polski Budowlane pokonały lokalnego rywala – ŁKS i po raz drugi zdobyły to trofeum.



Rywalem polickiej ekipę będzie drużyna Budowlanych Łódź. Dotychczasowe dwa mecze ligowe pomiędzy tymi drużynami były bardzo zacięte, w Policach wygrały podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza 3:2, natomiast w Łodzi Chemik 3:2. Zarówno Chemik jak i łodzianki zakończyły swój udział w Lidze Mistrzyń, bliższe awansu do kolejnej rundy były Budowlane, ale sztuka ta im się nie udała, obie też będą chciały pokazać się z jak najlepszej strony. Można zatem spodziewać się wyrównanego i zaciętego pojedynku pomiędzy tymi ekipami. – Przegraliśmy z Budowlanymi grającymi bez Brakocević, wygraliśmy z nimi grającymi bez Femke Stontelborg – dla mnie problemy kadrowe tego zespołu są nieistotne. Liczy się fakt, że jest to jedna z najlepszych drużyn w Polsce, która ograła się w Lidze Mistrzyń, umie rywalizować na wysokim poziomie i na pewno nie wystraszy się walki. Dlatego musimy przejmować się sobą. Podejść do ważnych spotkań można na kilka sposobów i my musimy zrobić wszystko, aby wyzwolić w sobie pewność siebie i zadziorność. Wtedy możemy liczyć na zwycięstwo – stwierdził trener Marcello Abbondanza.

W drugiej parze półfinałowej zmierzy się Developres Rzeszów z ŁKS-em Commercecon Łódź. Ekipa z Podkarpacia w ćwierćfinale Pucharu Polski pokonała 7R Solną Wieliczka 3:1. Rzeszowianki po raz drugi zagrają w turnieju finałowym Pucharu Polski, w sezonie 2016/2017 uległy Chemikowi w spotkaniu półfinałowym 2:3. Dobra postawa w lidze znalazła swoje odzwierciedlenie w tabeli, Developres po sezonie zasadniczym bez względu na wynik ostatniego spotkania zajmie drugie miejsce. Puchar Polski jest z pewnością jednym z naszym głównych celów na ten sezon – stwierdziła Jelena Blagojević, kapitan rzeszowskiej drużyny. – Na pewno puchar ma swoją specyfikę i są to zupełnie inne rozgrywki niż liga. W turnieju finałowym nie dostaje się drugiej szansy i albo się wygrywa, albo odpada z rywalizacji. Tutaj każdy zespół jest pod presją, bo wie, jaka jest stawka i chce wygrać trofeum – dodała zawodniczka. Presja i emocje na pewno będą dodatkowymi czynnikami z którymi będą się musiały rzeszowianki. – Dla mnie presja wiąże się z tym, żeby dobrze grać. Jeśli dobrze pracujemy, to zawodniczki powinny być też mentalnie gotowe do rozegrania ciężkich meczów o dużą stawkę. Takie spotkania, to egzamin formy i sprawdzenie, czy drużyna jest gotowa coś wygrać czy nie. Na pewno patrząc obecnie na nasz zespół można powiedzieć, że pracujemy w dobrym kierunku. Pod względem przygotowania i treningów robimy maksimum. Teraz przyjdzie jednak pora na to, żeby sprawdzić się w naprawdę trudnych meczach o wysoką stawkę. Nie tak dawno rozegraliśmy bardzo dobre mecze z Chemikiem Police, czy ŁKS-em Commerceon Łódź. Z Budowlanymi też zaprezentowaliśmy się dobrze, chociaż nie perfekcyjnie. Na pewno wszystkie te zespoły są w naszym zasięgu i grając dobrze jesteśmy w stanie je pokonać – powiedział trener Developresu Lorenzo Micelii.

Łodzianki w ostatnim czasie grają ze zmiennym szczęściem, podobnie jak Chemik i Budowlane zakończyły zmagania w Lidze Mistrzyń. ŁKS miał ciężką przeprawę w spotkaniu ćwierćfinałowym w Pucharze Polski i dopiero po grze na przewagi w tie-breaku wygrał z Wisłą Warszawa. ŁKS trzykrotnie zdobył Puchar Polski, w ubiegłym sezonie zagrał w meczu finałowym z Budowlanymi, ale nie sprostał lokalnemu rywalowi i uległ mu 1:3. W dotychczasowych spotkaniach pomiędzy tymi drużynami dwukrotnie lepszy okazał się Developres Rzeszów, czy tym razem podopieczne trenera Maska przeciwstawią się swoim rywalkom i pokonają je. O tym przekonamy się jutro o godzinie 18:00

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego Pucharu Polski kobiet

źródło: chemikpolice.eu, inf. własna, lsk.plps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved