Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Zbigniew Bartman: Mam nadzieję, że w niedługim czasie się odbuduję

Zbigniew Bartman: Mam nadzieję, że w niedługim czasie się odbuduję

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Resovia Rzeszów po fatalnym początku sezonu wreszcie pokazała się z dobrej strony i pewnie pokonała BKS Visłę Bydgoszcz. Nie oznacza to jednak, że wszystkie problemy już za rzeszowianami i od teraz będzie tylko marsz w górę tabeli. Potwierdza to Zbigniew Bartman, który przestrzega przed hurraoptymizmem, a także opowiada o zdrowotnych problemach w drużynie z Podkarpacia.

– Wreszcie udało nam się spotkać pierwsze spotkanie w tym sezonie. Myślę, że to jest najważniejsze. Nad naszą grą i stylem musimy jeszcze bardzo mocno popracować. Najważniejsze jednak nie jest to jak się gra, tylko żeby wygrywać. Wolę w brzydkim stylu wygrywać mecze, niż w pięknym je przegrywać. – powiedział po meczu Zbigniew Bartman. Dodał również jakie znaczenie dla drużyny ma zainkasowanie trzech punktów w tym spotkaniu.



Na pewno to zwycięstwo daje nam teraz dwa dni spokoju przed meczem z Lubinem. Na pewno było to bardzo ważne dla całego zespołu, żeby się przełamać, zwłaszcza przed własną publicznością. Super istotne są też trzy punkty dopisane do tabeli, bo cały czas staramy się trzymać kontakt z tą grupą, która walczy wyżej niż my na ten moment, ale to jest dopiero początek ligi i mamy do rozegrania jeszcze dwadzieścia spotkań, a nawet dwadzieścia dwa, więc długa droga jeszcze przed nami. – powiedział siatkarz Resovii. Dodał również, że sytuacja zdrowotna w klubie nie wygląda zadowalająco. – Na pewno terminarz jest dla nas niefortunny, co chwilę mamy jakąś kontuzję i co chwilę coś się dzieje, więc nie możemy się nawet w pełni zaprezentować na treningu, ale tak mają wszyscy. Gdybyśmy grali raz w tygodniu, byłoby więcej czasu żeby kontuzjowanych doprowadzić do zdrowia, ale tak jak powiedziałem, nie ma co narzekać na terminarz, bo taki sam jest dla wszystkich i trzeba walczyć ze wszystkimi przeciwnościami nie tylko na boisku.

Kolejne spotkanie Resovia rozegra w Lubinie z miejscowym Cuprumem, ale atakujący rzeszowian ostrożnie podchodzi do przewidywania rozwoju wydarzeń w tym meczu: – W PlusLidze z nikim nie będzie łatwo, mimo że ostatnie spotkanie wygraliśmy 3:0 i kontrolowaliśmy je od początku do końca, ale to też nie przyszło nam łatwo. W tej lidze nie ma łatwych spotkań. Z każdym będziemy musieli walczyć na maksa i bić się od początku do końca.

Zbigniew Bartman odniósł się także do swojej obecnej dyspozycji i stanu zdrowia. – To nie jest tak, że mamy pokrętło i możemy wybrać na jakim poziomie gramy. Jedno co mogę powiedzieć, że fizycznie obecnie jestem poniżej czterdziestu, a nawet trzydziestu procent. Wyglądam tragicznie na boisku i to też się przekłada na moją grę. Mam nadzieję, że w niedługim czasie się odbuduję. Przed sezonem miałem kontuzję łydki, potem trzy tygodnie rehabilitacji i od razu na boisko, ale nie ma co szukać alibi. Trzeba zacisnąć zęby i z tym co mamy w plecaku iść pod górę i walczyć. – zakończył zawodnik Resovii.

źródło: nowiny24.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved