Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Zbigniew Bartman: Nie miałem nawet chwili zawahania

Zbigniew Bartman: Nie miałem nawet chwili zawahania

fot. Asseco Resovia

Jednym z nowych siatkarzy w barwach Asseco Resovii Rzeszów będzie Zbigniew Bartman. Dla tego zawodnika to powrót do drużyny z Podkarpacia. – Nie miałem nawet chwili zawahania. Gdy tylko prezes Ignaczak do mnie zadzwonił, dogadaliśmy się w dwa dni. Wiążę dużą nadzieję nie tylko z tym sezonem, ale również z kolejnymi i mam nadzieję, że zostanę tu na długo – mówił w rozmowie z portalem nowiny24.pl

Bez wątpienia powrót Zbigniewa Bartmana to jeden z najciekawszych transferów Asseco Resovii. – Już od dłuższego czasu miałem kontakt z Asseco Resovią, żeby tu wrócić i cieszę się, że w tym roku się to udało i cieszę się, że będę mógł znów założyć „pasiaka” – przyznał atakujący rzeszowskiego zespołu i podkreślił: –  Nie miałem nawet chwili zawahania. Gdy tylko prezes Ignaczak do mnie zadzwonił, dogadaliśmy się w dwa dni. Wiążę dużą nadzieję nie tylko z tym sezonem, ale również z kolejnymi i mam nadzieję, że zostanę tu na długo. Podpisałem dwuletni kontrakt, nie chcę za daleko wybiegać w przyszłość, bo nigdy niewiadomo, co się wydarzy. Jestem przekonany i wierzę w to, że stworzymy tutaj bardzo dobrą drużynę i wrócimy do tych dobrych sezonów, których Asseco Resovii nie brakowało – przypomniał Bartman, który w 2013 właśnie w ekipie z Podkarpacia sięgnął po mistrzostwo Polski.



Ostatnie sezony zawodnik spędził w Argentynie, skąd również wrócił z dwoma medalami tamtejszej ligi. –  Może się wydawać, że to daleko, bo z naszej perspektywy, to koniec świata, ale liga argentyńska, podobnie jak i brazylijska to dwie najlepsze ligi w Ameryce Południowej i wydaje mi się, że dwie najlepsze poza Europą. Poziom sportowy jest na dobrym, wysokim poziomie. To ciekawa liga, która prezentuje trochę inny styl niż ligi europejskie. Te stawiają mocno na przygotowanie fizyczne, grę techniczną, ale również siłową. W Argentynie ważna jest technika, bo warunki fizyczne nie predysponują ich do tego, żeby grać tak, jak chociażby w Rosji. Siatkarze posiadają świetną technikę i na pewno nie jest to liga, w której gra się lekko, łatwo i przyjemnie – wyjaśnił atakujący.

Zbigniew Bartman był wulkanem energii na parkiecie, ale sam przyznaje, że zmienił się zarówno jako siatkarz, jak i człowiek. – Dawno mnie w Polsce nie było i wiele osób pamięta mnie właśnie jako wulkan na boisku. Ja również się starzeje, człowiek dojrzewa i na pewno nie jestem juz taką osobowością, którą byłem wcześniej. Nie zmienia to jednak faktu, że rozwinąłem się jako człowiek i jako zawodnik i myślę, że  będę miał sporo atrybutów i jakości do wprowadzenia do zespołu – zapewnił nowy zawodnik Asseco Resovii.

źródło: nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved