Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > ZAKSA chciała zmienić sędziów meczu z Asseco Resovią

ZAKSA chciała zmienić sędziów meczu z Asseco Resovią

fot. Klaudia Piwowarczyk

Lider PlusLigi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle chciała zmiany obsady sędziowskiej na środowy mecz z wiceliderem Asseco Resovią Rzeszów. Na to nie zgodził się jednak Wydział Sędziowski Polskiego Związku Piłki Siatkowej. – To jedna z najlepszych par w Polsce i Europie – mówi Andrzej Lemek, szef polskich sędziów.

Kędzierzynianie dwukrotnie wnioskowali do władz PlusLigi o zmianę obsady sędziowskiej na ten mecz. Zawody pierwotnie mieli prowadzić Maciej Twardowski z Radomia i Paweł Burkiewicz z Krakowa, czyli ten sam zestaw, który sędziował finałowy mecz Pucharu Polski pomiędzy ZAKSĄ i PGE Skrą Bełchatów. We Wrocławiu wygrała Skra 3:2, choć ZAKSA wyraźnie prowadziła w czwartym oraz piątym secie. W obu miała nawet pięciopunktową przewagę, ale to bełchatowianie cieszyli się ze zdobycia tego trofeum. Po spotkaniu krytyka spadła jednak na sędziów. – Sędziowali dobrze. Była jedna kontrowersyjna decyzja, kiedy pokazali bez punktu, gdy Mariusz Wlazły leżał na boisku. Zachowali się zgodnie z duchem gry – broni sędziów Andrzej Lemek. To on odpowiada za obsady sędziowskie w PlusLidze.



Po pierwszym piśmie ZAKSY, w którym ta prosiła o zmianę „w trosce o sędziów i nasz sztab szkoleniowy”, obaj sędziowie zostali zamienieni funkcjami. Sędzią pierwszym ma być Burkiewicz, drugim Twardowski. – Ostatnio sędziowali w tamtym, pierwotnym zestawieniu, dlatego teraz postanowiłem to zmienić – tłumaczy szef polskich sędziów. Dla ZAKSY to było jednak za mało, domagała się innych osób do prowadzenia tego meczu. – Dziś poszło pismo do prezesów klubów z PlusLigi, że obsada nie zostanie zmieniona. To decyzja prezydium Wydziału Sędziowskiego – wyjaśnia Andrzej Lemek i dodaje: – A co by było, gdybyśmy zmienili obsadę, a Asseco Resovia powiedziałaby, że ta akurat im nie pasuje?

Otrzymaliśmy pismo od ZAKSY i przekazaliśmy je do Wydziału Sędziowskiego – mówi Cezary Matusiak, główny komisarz PlusLigi, kiedyś sędzia międzynarodowy, dziś kwalifikator i członek wydziału i dodaje: – Popieram tę decyzję. Nie może być tak, że kluby wybierają sobie sędziów. Gdybyśmy zmienili obsadę, dopuścilibyśmy do precedensu. Przez 15 lat naszej ligi nie mieliśmy takiej sytuacji.

*autor: Marcin Lew
*więcej w serwisie rzeszow.sport.pl

źródło: rzeszow.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved