Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Zaczkowska o początku rozgrywek i środowym spotkaniu

Zaczkowska o początku rozgrywek i środowym spotkaniu

fot. wisla-warszawa.pl

Najmłodsza zawodniczka Wisły Warszawa w pierwszym sezonie w drużynie przede wszystkim miała uczyć się poważnej siatkówki. Sandra Zaczkowska na początku rozgrywek gra jednak o wiele więcej, niż mogła zakładać i jest ważnym punktem zespołu ze stolicy.

W środę ekipa pod wodzą trenera Mirosława Zawieracza wystąpi w Murowanej Goślinie. To będzie mecz czwartej kolejki pierwszej ligi. Wisła z najbliższym rywalem grała już dwa razy w ostatnim czasie. We wrześniu w dwóch turniejach towarzyskich siatkarki z Warszawy wygrywały kolejno 3:1 i 3:0. – Według mnie zwycięskie sparingi, które rozegrałyśmy z ekipą z Murowanej Gośliny, nie dają nam teraz żadnej przewagi. Każdy mecz to jest inna historia – mówi Sandra Zaczkowska.

W trzech ligowych meczach Wisła zanotowała dwa zwycięstwa i porażkę po pięciosetowej walce z PSPS-em Chemikiem Police. Warszawianki mają już siedem punktów i teraz są na czwartym miejscu w tabeli. – Pewien niedosyt po meczu z Chemikiem cały czas czujemy. Wyciągnęłyśmy jednak konstruktywne wnioski z tamtego starcia i w każdym spotkaniu walczymy o pełną pulę. Humory nam dopisują. Każda z nas jednak dobrze wie, że czeka nas jeszcze bardzo wiele pracy, aby grać na naszym najwyższym możliwym poziomie. Mamy teraz w zespole nową koleżankę, przyjmującą Justynę Sachmacińską. Myślę, że jej ogranie i doświadczenie może nam bardzo pomóc – uważa Zaczkowska, która ma naprawdę dobry początek sezonu. – Po początkowych treningach myślałam, że nie będę łapała się nawet do meczowej dwunastki. Teraz zdarza się, że gram całe spotkanie. Uważam, że najlepsze jeszcze przede mną i pokażę, na co mnie stać – dodaje zawodniczka.



19-letnia zawodniczka ze Złocieńca dopiero przyzwyczaja się do mieszkania w wielkim mieście. – Powoli staram się przywyknąć do warszawskiego tempa i stylu życia. Przyznaję, że jest na razie bardzo ciężko, bo jestem z małego miasteczka. Jedno mogę jednak już stwierdzić na pewno. W Warszawie trudno jest się nudzić! – kończy Zaczkowska.

źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved