Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Z kim w półfinale chce grać PGE Atom Trefl?

Z kim w półfinale chce grać PGE Atom Trefl?

fot. Arkadiusz Buczyński

W niedzielę o 14:45 siatkarki PGE Atomu Trefla Sopot rozegrają w Pile ostatni mecz rundy zasadniczej Orlen Ligi. Spotkanie to nie może zmienić już pozycji w tabeli wicemistrzyń kraju, ale wciąż może pomóc zespołowi PTPS-u poprawić sytuację w ligowym zestawieniu. – Żeby zdobyć mistrzostwo, trzeba wygrać z każdym – mówi Katarzyna Zaroślińska.

W minionym sezonie pilanki byłyby pewne udziału w ćwierćfinale ligi, ponieważ ich ósme miejsce jest z pewnością niezagrożone. Tym razem ze względu na skrócony format ligi drużynie Nicoli Vettoriego przyjdzie jednak walczyć o miejsca 5-8. Wciąż nie wiadomo jednak, z której pozycji w tabeli przystąpią one do tych rozgrywek – zarówno PTPS, jak i zespoły z Muszyny i Bielska-Białej mają obecnie po 33 punkty, a zatem każdy z rezultatów ostatniej kolejki może w dużej mierze wpłynąć na ostateczny wygląd tabeli po rundzie zasadniczej. Zmienić nie może się z kolei układ na samej górze – Chemik Police nie spadnie ze szczytu, podobnie jak PGE Atom z pozycji wicelidera. Każdy z meczów, który zagramy po zakończeniu rundy zasadniczej, będzie dla nas jak finał. Tak będziemy te spotkania traktować. Mecz w Pile wykorzystamy z pewnością także pod kątem przygotowania całego zespołu do Pucharu Polski i fazy play-off Orlen Ligi – mówi przed spotkaniem w Pile trener zespołu, Lorenzo Micelli.



Atomówki przystąpią do meczu w Pile z zamiarem zakończenia rundy zasadniczej wygraną, ale z uwagą przypatrywać się będą piątkowemu starciu Impelu Wrocław z BKS-em ALUPROFEM PROFI CREDIT Bielsko-Biała. Jeżeli drużyna Jacka Grabowskiego wywalczy dwa sety, będzie pewna pozostania na trzecim miejscu w tabeli. Jeżeli tak się nie stanie, wrocławianki będą musiały poczekać aż do poniedziałku, ponieważ ich miejsce będzie zależne od wyniku starcia Budowlanych Łódź z dąbrowiankami. Sopocianki w półfinale Orlen Ligi podejmą trzecią najlepszą drużynę rundy zasadniczej.

Jeżeli spojrzeć na wyniki z tego sezonu, powinniśmy czekać na rywalki z Wrocławia. To jednak tak nie wygląda. Impel jest bardzo dobrą drużyną, więc nie wiadomo, kiedy nastąpi jego przebudzenie i pokaz prawdziwych możliwości i drzemiącego w drużynie potencjału. Nie mogę więc powiedzieć, że wolimy zagrać z nim – wyjaśnia włoski szkoleniowiec sopocianek i dodaje: – Najważniejsze jest jednak to, że będziemy gospodarzami na pewno pierwszego, a ewentualnie także trzeciego decydującego meczu. Ta przewaga własnego boiska jest w przypadku gry do dwóch wygranych ekstremalnie ważna.

Kogo w półfinale ligi oczekują same siatkarki PGE Atomu Trefla? – W rundzie zasadniczej dwukrotnie wygraliśmy z Impelem, ale obie drużyny są w tym sezonie bardzo silne. Impel jest na pewno bardziej doświadczony. Dąbrowianki z kolei nigdy się nie poddają. Z tego wynika, że po prostu musimy wygrać niezależnie od tego, kto będzie po drugiej stronie siatki. To nasz główny cel – ocenia przyjmująca PGE Atomu Trefla, Maret Balkestein.

Żeby zdobyć mistrzostwo, trzeba wygrać z każdym. Nie ukrywam, że w tym roku liczę na to, że będziemy grały w finale z Chemikiem. Nie chcę gdybać, czy lepszym rywalem w półfinale będzie zespół z Wrocławia czy może Dąbrowy Górniczej, bo różnie może się potoczyć ta rywalizacja. W tej pierwszej fazie play-off gramy tylko dwa, góra trzy mecze, więc tak czy inaczej musimy dać z siebie sto procent. Niektórzy pewnie wskazują na Impel, ale ja osobiście nie mam tutaj zdania – mówi z kolei Katarzyna Zaroślińska.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved