Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Yoandy Leal: Zrobię wszystko, by zagrać na igrzyskach olimpijskich

Yoandy Leal: Zrobię wszystko, by zagrać na igrzyskach olimpijskich

fot. Klaudia Piwowarczyk

Yoandy Leal, podobnie jak Wilfredo Leon urodził się na Kubie i zdecydował się na zmianę reprezentacji. Jego wyborem była Brazylia. – Udało mi się zrealizować marzenie i po raz pierwszy w życiu zakwalifikowałem się na igrzyska olimpijskie. Jestem szczęśliwy i teraz moje myśli biegną już w stronę Tokio. Muszę udowodnić, że zasługuję na miejsce w zespole, który pojedzie na igrzyska. Mam nadzieję, że będzie mi dane tam wystąpić. Teraz moim marzeniem jest zdobycie tytułu mistrza olimpijskiego – podkreślił przyjmujący.

Reprezentacja Brazylii o awans do igrzysk olimpijskich rywalizowała w Warnie. Co ciekawe, Canarinhos przegrywali z Bułgarami 0:2, ale udało im się rozstrzygnąć wynik rywalizacji na swoją korzyść. Jednym z bohaterów tego spotkania był Yoandry Leal, który zadebiutował w reprezentacji Brazylii w Katowicach w meczu z Australią w Lidze Narodów. Wcześniej ostatni raz w kadrze występował w 2010 r., kiedy zdobył z Kubą wicemistrzostwo świata. Jakie wrażenia towarzyszyły przyjmującemu po meczu z Bułgarią? – Mecz z Bułgarią był dla mnie wyjątkowy. Dzięki temu niesamowitemu zwycięstwu udało mi się zrealizować marzenie i po raz pierwszy w życiu zakwalifikowałem się na igrzyska olimpijskie. Jestem szczęśliwy i teraz moje myśli biegną już w stronę Tokio. Muszę udowodnić, że zasługuję na miejsce w zespole, który pojedzie na igrzyska. Mam nadzieję, że będzie mi dane tam wystąpić. Teraz moim marzeniem jest zdobycie tytułu mistrza olimpijskiego – skomentował.

W 2010 r. Kubańska Federacja Piłki Siatkowej nałożyła na siatkarza dwa lata karencji. Po odbyciu kary, w 2012 r. podpisał kontrakt z Sada Cruzeiro Vôlei, drużyną występującą w brazylijskiej Superlidze. 30-latek zdradził , dlaczego zdecydował się dołączyć właśnie do kadry Brazylii. – Od momentu, gdy postanowiłem zrezygnować z gry w reprezentacji Kuby, zdawałem sobie sprawę, że nie będę mógł od razu wystąpić w innej drużynie narodowej. Moim celem była gra w klubie, potem pojawiła się możliwość występów w reprezentacji. Było to coś wyjątkowego. Czekałem na ten moment cztery lata i teraz mogę już być częścią reprezentacji. Występowałem w brazylijskiej lidze i w Brazylii rozpoczęła się moja profesjonalna kariera. Nie mogłem już grać w kadrze Kuby, a chciałem kontynuować występy na poziomie reprezentacyjnym. Pomyślałem, że warto spróbować w reprezentacji Brazylii. Każdy zawodnik marzy o tym, żeby móc występować w tak znakomitej drużynie. Cieszę się, że się udało – dodał Leal.

Urodzony na Kubie siatkarz odniósł się do sprawy Wilfredo Leona. Jego dołączenie do polskiej kadry spotkało się z niezrozumieniem wielu kibiców. Czy podobna sytuacja spotkała i aktualnego reprezentanta Brazylii? – Tak, ale to jest zrozumiałe. Gdy pojawiasz się w nowej reprezentacji, musisz brać wiele rzeczy pod uwagę. Najważniejsze jest jednak to, żeby pracować na sto procent, bo trudno jest się od razu zaaklimatyzować w zespole i grać na najwyższym poziomie. W moim przypadku od początku wszystko dobrze się układało, ponieważ znałem wielu zawodników. Jestem zadowolony, chcę kontynuować swoje występy dla reprezentacji Brazylii. Myślę, że Wilfredo podziela moje zdanie. Jemu jest nieco trudniej porozumiewać się w języku polskim, ale powiedział mi, że powoli zaczyna coraz więcej rozumieć. Najważniejsze jest jednak to, żeby dobrze dogadywał się z kolegami i grał na swoim najwyższym poziomie – skomentował.



* Cały wywiad Katarzyny Paw dostępny na stronie „Przeglądu Sportowego”

 

źródło: opr. własne, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved