Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > XII Plebiscyt Strefy Siatkówki: Asseco Resovia Rzeszów największym rozczarowaniem 2019 roku

XII Plebiscyt Strefy Siatkówki: Asseco Resovia Rzeszów największym rozczarowaniem 2019 roku

fot. Klaudia Piwowarczyk

Oscary mają swoje Złote Maliny. My w Plebiscycie Strefy Siatkówki też mamy swoją „antykategorię”, bo każdy ma prawo do upuszczenia odrobiny frustracji, dotyczących ubiegłorocznej siatkarskiej sagi. Jednak nie tylko dlatego zdecydowaliśmy się na wybór rozczarowania w siatkówce. Ta kategoria pozwala wyartykułować bolączki naszego podwórka i pokazać, gdzie jest jeszcze pole do pracy i poprawy. Tego właśnie życzymy Asseco Resovii Rzeszów, którą uznaliście za rozczarowanie minionego roku.

Największe siatkarskie rozczarowanie 2019 roku



1. Asseco Resovia Rzeszów – 32,28% głosów
Rzeszowianie w 2019 rok wchodzili podbudowani bardzo dobrym występem w Klubowych Mistrzostwach Świata, gdzie zajęli czwarte miejsce. Ten wynik nie przełożył się na późniejsze osiągnięcia ligowe. Potencjał Resovii oceniano znacznie wyżej niż ostateczne siódme miejsce w PlusLidze. Co więcej, drużyna pod wodzą Piotra Gruszki źle rozpoczęła również kolejny sezon i zmagania w minionym roku również zakończyła na siódmej lokacie, często prezentując kiepski styl. W nowym roku wcale nie jest lepiej, ale to już być może temat na kolejną edycję plebiscytu.

2. Kryzys w reprezentacji siatkarek – 22,80% głosów
Być może gwałtowna burza, która przetoczyła się przez żeńską kadrę pod koniec roku, była potrzebna i przyniesie jeszcze pozytywne efekty. Na pewno jednak niesmak pozostawił styl w jakim rozegrał się ten melodramat. Wydaje się, że po całej tej sytuacji mógłby powstać podręcznik „Jak nie rozwiązywać konfliktów”. Komunikowanie się przez media, niefortunne wypowiedzi, naprędce zorganizowana akcja gaśnicza – to wszystko zaważyło na negatywnym wydźwięku i podzieleniu się opinii publicznej na dwa obozy w momencie, kiedy kadra potrzebowała jednogłośnego wsparcia kibiców i środowiska. Miejmy nadzieję, że wszyscy z tej lekcji wyciągną odpowiednie wnioski, bo wkładanie palców do gniazdka nie jest najlepszym sposobem na sprawdzenie czy jest w nim prąd.

3. Zbyt mało transmisji TV z meczów LSK – 11,81% głosów
Z jednej strony biznes jest bezlitosny, a koń jaki jest każdy widzi. Z pewnością nie da się w jednym szeregu ustawić popularności PlusLigi i LSK. Proporcje transmisji są jednak zatrważające. Odnosimy wrażenie, że czasem strach lodówkę otworzyć, żeby nie wyskoczyła z niej PlusLiga, za to można mieć pewność, że na półce tej lodówki, przeznaczonej na LSK zazwyczaj jest tylko światło i oszronione ścianki. Nawet największe ligowe hity często nie znajdowały uznania wśród włodarzy ligi i Polsatu. Smutne jest jednak to, że niejednokrotnie była to wina grzechu zaniechania, bo zdarzało się, że po interwencjach klubów i kibiców, okazywało się, że jednak można znaleźć dla nich miejsce w ramówce. Pozostaje mieć nadzieję, że połączenie dobrej woli, wspólne działania klubów, PLS  i telewizji, a także patrzenie w jednym kierunku, pozwoli częściej cieszyć oko kibiców rozgrywkami kobiet, co z kolei da marketingowego kopa żeńskiej lidze.

Kolejne miejsca w XII Plebiscycie Strafy Siatkówki zajęły:
4. Upadek AZS-u Częstochowa – 11,08% głosów
5. Coraz częstsze pomyłki sędziów – 8,57%  głosów
6. Komisja Licencyjna PZPS – 6,68%  głosów
7. Zamieszanie wokół siatkarzy z Warszawy – 5,37%  głosów
8. Problemy z halą w Warszawie – 1,40%  głosów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, inne, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved