Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > konkursy > X Plebiscyt: Największe siatkarskie objawienie w 2015 roku

X Plebiscyt: Największe siatkarskie objawienie w 2015 roku

Ruszył jubileuszowy już X Plebiscyt Strefy Siatkówki, który już od wielu lat cieszy się dużą popularnością wśród naszych czytelników. W tym roku wybieramy „naj” w ośmiu kategoriach, a wybieracie wy – czytelnicy, kibice, trenerzy, działacze, zawodnicy i zawodniczki. Poniżej przedstawiamy wam nominacje kategorii: największe siatkarskie objawienie w 2015 roku. W kolejnych newsach będziemy przybliżać dokładniej następne kategorie. Głosowanie odbywać się będzie do 22 stycznia włącznie, pod koniec miesiąca prezentować będziemy wyniki kolejnych kategorii.

KATEGORIA – Największe siatkarskie objawienie w 2015 roku:

1. Mateusz Bieniek – O potencjale tego gracza wiedzieliśmy od dłuższego czasu, jednak jego faktyczne bardzo dobre występy w kadrze były niespodzianką. Miejsce w pierwszej szóstce mistrzów świata i tytuł MVP meczu z Rosją podczas debiutu w seniorskiej reprezentacji – to wystarczająca laurka dla tego siatkarza. Obecnie chyba już nikt nie wyobraża sobie wyjściowego składu biało-czerwonych bez tego środkowego.



2. Bartosz Kwolek – lider polskiej kadry kadetów, która w tym roku reprezentacyjnym nie przegrała nawet jednego spotkania i zdobyła złote medale mistrzostw Europy i mistrzostw świata w swojej kat. wiekowej. Niewątpliwie jest to przyszłość polskiej kadry. Jak na razie stanowił o sile zespołu kadetów, a z każdego mistrzowskiego turnieju oprócz złota przywoził nagrodę dla najbardziej wartościowego zawodnika.

3. Kamila Ganszczyk – środkowa KSZO Ostrowiec Św. w ekspresowym tempie przeszła drogę z kadry B do wąskiej grupy wybranek Jacka Nawrockiego. Była także najskuteczniej blokującą Orlen Ligi, dzięki czemu szybko znalazła sobie nowy klub i obecnie broni barw klubu z Dąbrowy Górniczej. W obecnym sezonie jak na razie jest drugą, po Tokarskiej, środkową w lidze, co tylko potwierdza jej progres i wysoką formę.

4.  Marlena Pleśnierowicz – młoda rozgrywająca do Pałacu Bydgoszcz trafiła z I ligi. Z meczu na mecz sumiennie pracowała na swoją pozycję w klubie i ostatnio to właśnie ona regularnie znajduje miejsce w wyjściowej szóstce drużyny Adama Grabowskiego. Od tego czasu bydgoszczanki odniosły dwa zwycięstwa z rzędu.

5. Bartłomiej Bołądź – dostał szansę od Lozano i z rezerwowego gracza stał się zawodnikiem podstawowego składu Cerrad Czarnych Radom. Jak dotąd Bołądź zdobył już dla swojego zespołu 140 punktów i znajduje się w czołówce atakujących PlusLigi. Mocny punkt radomian nie tylko w ataku, ale także i w polu zagrywki. Młody zawodnik gra coraz pewniej i coraz odważniej.

6.  Maciej Muzaj – grając w Skrze Bełchatów, atakujący nie miał wielu szans do gry, a gdy pojawiał się na boisku, jego gra nie zachwycała bądź też nie dostawał za wielu szans od swoich rozgrywających. Po minionym sezonie Muzaj zmienił otoczenie, przeniósł się do Jastrzębskiego Węgla, w którym stał się pierwszym atakującym. Ciągłość grania oraz spoczywająca na nim odpowiedzialność pozwoliły atakującemu rozwinąć skrzydła. Obecnie Muzaj nie boi się wziąć na siebie ciężaru gry i nie raz w tym sezonie był liderem drużyny, prowadzącym ją do wygranej.

PRZEJDŹ DO GŁOSOWANIA

źródło: Strefa Siatkówki

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved