Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wymarzona inauguracja ONICO. „Ciężko nas było dzisiaj ugryźć”

Wymarzona inauguracja ONICO. „Ciężko nas było dzisiaj ugryźć”

fot. Katarzyna Antczak

Warszawianie bez większych problemów pokonali w Bydgoszczy tamtejszą Łuczniczkę 3:0. Goście dominowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, a niesamowite zawody rozegrał Wojciech Włodarczyk, który w tym sezonie dołączył do stołecznej ekipy. – Wojtek Włodarczyk, Bartek Kwolek i Nikola ciągnęli grę na skrzydłach. Bardzo dobry mecz zagrał też dzisiaj Janek Nowakowski, a Andrzej Wrona brylował w bloku – pochwalił drużynę dyrektor sportowy, Paweł Zagumny.

Onico Warszawa już w pierwszym meczu tego sezonu pokazało, że będzie bardzo groźne dla swoich rywali. Gracze ze stolicy, na razie bez Stephane’a Antigi na ławce trenerskiej, pokonali bez większych problemów Łuczniczkę Bydgoszcz 3:0. – Jesteśmy nowym zespołem i bardzo się cieszę, że taka sytuacja się wydarzyła i to jeszcze w pierwszym secie, gdzie nic nie było przesądzone o wyniku. Oni nas dogonili, my mogliśmy pokazać naszą zespołowość i odrodziliśmy się w tej partii i wygraliśmy cały mecz – skomentował po spotkaniu środkowy, Jan Nowakowski.



W dzisiejszym meczu na szczególne wyróżnienie zasługuje Wojciech Włodarczyk, który zapisał na swoim koncie aż 16 punktów. Co więcej, nowy przyjmujący ONICO zanotował aż 70-procentową skuteczność w ataku, kończąc 14 na 20 posłanych do niego piłek, za co nagrodzony został statuetką dla najlepszego gracza spotkania. Paweł Zagumny nie szczędził jednak ciepłych słów dla wszystkich graczy. – Wojtek Włodarczyk, Bartek Kwolek i Nikola [Gjorgiew – przyp. red.] ciągną grę na skrzydłach. Bardzo dobry mecz zagrał też dzisiaj Janek Nowakowski, Andrzej Wrona brylował w bloku, a Wojtaszek dodał kilka obron. Nie mieliśmy słabego punktu i ciężko nas dzisiaj było ugryźć w jakimkolwiek elemencie – ocenił Zagumny.

Mecz w Bydgoszczy był szczególnie ważny dla środowego ONICO, Jana Nowakowskiego, który w Łuczniczce spędził ostatnie 4 lata swojej kariery. – W profesjonalnym sporcie nie ma miejsca na sentymenty, a tym bardziej, jeśli zawodnik odchodzi z jakiegoś klubu i potem wraca w to miejsce stara się zagrać jak najlepiej. Bardzo cieszy to, że mimo tej dziesięciominutowej przerwy, która została wprowadzona, utrzymaliśmy koncentrację do samego końca i doprowadziliśmy do wyniku 3:0 – przyznał gracz. Nowakowski zdobył w tym spotkaniu 10 oczek wykorzystując 7 na 8 ataków (88%) i trzykrotnie blokując. Warszawianie byli lepsi w każdym elemencie – bloku (8-7), ataku (55%-44%), przyjęciu (65%-38%) oraz zagrywce (3-2), ale co najważniejsze zaprezentowali dobrą siatkówkę, dzięki czemu stołeczni kibice mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość.

źródło: Facebook, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved