Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Wygrane polskich par w Kish Island Open

Wygrane polskich par w Kish Island Open

fot. archiwum

Wszystkie trzy polskie pary wygrały swoje ostatnie mecze grupowe w turnieju na Kish Island. Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz oraz Bartosz Łosiak i Piotr Kantor zajęli w swoich grupach pierwsze miejsca i będą grali w czwartek w II rundzie. Maciej Kosiak i Maciej Rudol z trzeciego miejsca awansowali do I rundy, w której pokonali 2:0 parę norweską i w czwartek będą grać dalej.

Jako pierwsi z Polaków w środę na piaszczyste boiska położonej w Zatoce Perskiej Kish Island wybiegli Maciej Kosiak i Maciej Rudol. Biało-czerwoni po porażkach z parą austriacką i niemiecką zmierzyli się z Vahidem Nikoufarem i Abdolazizem Amaniyanem z Iranu, a stawką tego spotkania było trzecie miejsce w grupie i awans do dalszych gier. Polacy pewnie wygrali pierwszego seta do 15, a w drugim jeszcze bardziej zaakcentowali swoją dominację na boisku. Wygrywając 21:10 i 2:0 w całym meczu, nasi siatkarze zajęli trzecie miejsce i awansowali do dalszych gier. Jeszcze tego samego dnia w I rundzie zmierzyli się z norweską parą Kvamsdal Morten/Christian Sandlie Sørum. W pierwszym secie po zaciętej walce pokonali rywali 21:18. W drugim secie naszym siatkarzom poszło już znacznie lepiej i po pewnej wygranej 21:13 awansowali do II rundy, w której zmierzą się w czwartek z francuską parą Krou/Rowlandson.



Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, którzy mieli na swoim koncie już dwie wygrane, w środę w ostatnim meczu w grupie zmierzyli się z Jesusem Villafañe i Jacksonem Henriquezem z Wenezueli. Rywale nie byli zbyt wymagający dla naszych reprezentantów i biało-czerwoni pewnie wygrali swoje spotkanie w setach do 13 i do 14, zajmując z kompletem zwycięstw pierwsze miejsce w grupie E. To dało im bezpośredni awans do II rundy turnieju, a swojego przeciwnika poznają dopiero po środowych meczach rozegranych po południu.

Również do II rundy z pierwszego miejsca w grupie awansowali Bartosz Łosiak i Piotr Kantor. Po dwóch wtorkowych wygranych trzeci mecz nie był jednak łatwy dla biało-czerwonych, chociaż wynik pierwszego seta mógłby to sugerować. Polacy wygrali 21:12 z turecką parą Murat Giginoglu/Volkan Gögtepe i wydawało się, że równie łatwo uporają się z rywalami w drugim secie. Turcy jednak postawili w nim poprzeczkę bardzo wysoko i po emocjonującej końcówce wygrali 21:18, doprowadzając do tie-breaka. Taki obrót sprawy zaskoczył nie tylko polską parę, bowiem ich rywale do tej pory przegrali dwa poprzednie spotkania w grupie. W decydującej partii Polacy jednak znów okazali się lepsi i wygrywając 15:12, sięgnęli po trzecie zwycięstwo i pierwsze miejsce w grupie.

grupa A
Kosiak/Rudol POL [17] – V. Nikoufar/A. Amaniyan IRI [32] 2:0
(21:15, 21:10)

grupa E
Kądziola/Szałankiewicz POL [5] – Fañe/Henriquez VEN [12] 2:0
(21:13, 21:14)

grupa G
Łosiak/Kantor POL [7] – Giginoglu/Gögtepe V. TUR [10] 2:1
(21:12, 18:21, 15:12)

I runda
Kvamsdal/Sørum NOR [22] – Kosiak/Rudol POL [17] 0:2
(18:21, 13:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved