Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Yangzhou: Polskie pary zakończyły zmagania

WT Yangzhou: Polskie pary zakończyły zmagania

fot. Aleksandra Twardowska

Maciej Rudol i Jakub Szałankiewicz sobotnie zmagania w World Tour w chińskim Yangzhou rozpoczęli od wygranej nad amerykańską parą. Później jednak musieli uznać wyższość duetu z Brazylii. Z turniejem pożegnały się również Kinga Kołosińska i Katarzyna Kociołek, które również nie dały rady Brazylijkom.

Kinga Kołosińska i Katarzyna Kociołek po wyjściu z drugiego miejsca z grupy w turnieju głównym World Tour w chińskim Yangzhou trafiły na rywalki z Norwegii, które pokonały w dwóch setach. Na drodze do awansu do ćwierćfinału stanęły Brazylijki: Ana Patricia/Rebecca. Nasze reprezentantki nie były w stanie przeciwstawić się ekipie z Ameryki Południowej. Przeciwniczki kontrolowały bieg wydarzeń, dobrze radziły sobie na siatce. Polki choć robiły, co mogły, przegrały ostatecznie różnicą sześciu oczek.



W drugim secie Kołosińska/Kociołek poprawiły swoją skuteczność, ale i przeciwniczki nie zwalniały tempa. Były w tym dniu lepiej dysponowane i pozwoliły biało-czerwonym na ugranie dwóch akcji więcej. Tym samym Polki zakończyły zmagania WT Yangzhou na II rundzie.

Ana Patricia/Rebecca (BRA) – Kołosińska/Kociołek (POL) 2:0
(21:15, 21:17)


Maciej Rudol i Jakub Szałankiewicz od zwycięstwa rozpoczęli fazę pucharową turnieju World Tour – w dwóch setach pokonali Belgów. W kolejnej rundzie przyszło im rywalizować z Amerykanami. Duet Doherty/Allen lepiej rozpoczął zmagania. Grał pewnie, zaskakując naszych reprezentantów skutecznymi zagraniami. Ci starali się zniwelować straty, jednak zabrakło im czasu, bowiem przegrali 17:21. Ten wynik podrażnił ambicje Polaków. Rudol/Szałankiewicz kończyli ataki w pierwszej akcji, dobrze byli też dysponowani w polu serwisowym. Wygrywając 21:18, doprowadzili do wyrównania w meczu.

Tie-break to wręcz koncertowa gra biało-czerwonych, wypracowali przewagę i nie oddali jej do końca. Utrzymywali wysoką dyspozycję na siatce, a rywale w żaden sposób nie byli w stanie ich zatrzymać. Ostatecznie Rudol/Szałankiewicz triumfowali w tie-breaku 15:10.

Doherty/Allen (USA) – Rudol/Szałankiewicz (POL) 1:2
(21:17, 18:21, 10:15)

W kolejnym meczu trafili na brazylijską parę Guto/Saymon. Premierowa odsłona również należała do naszych reprezentantów, którzy dyktowali warunki. Przeciwnicy walczyli, lecz zdołali ugrać 17 punktów. W drugim secie to oni przejęli inicjatywę, a Rudol/Szałankiewicz nie dali rady utrzymać tempa (18:21). Ten wynik oznaczał, że Polacy rozegrają kolejnego tie-breaka. W tym walka trwała punkt za punkt, raz jedni wychodzili na prowadzenie, raz drudzy. Po niezwykle zaciętej końcówce górą okazali się Brazylijczycy i to oni zagrają w kolejnej rundzie turnieju w chińskim Yangzhou. Polacy musieli zadowolić się dotarciem do III rundy.

Guto/Saymon (BRA) – Rudol/Szałankiewicz (POL) 2:1
(17:21, 21:18, 15:13)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved