Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Vaduz: Wygrany tie-break Miszczuka i Prudla

WT Vaduz: Wygrany tie-break Miszczuka i Prudla

fot. World Tour Malbork

W Vaduz toczy się rywalizacja grupowa turnieju głównego World Touru. W nim walczy duet Mikołaj Miszczuk i Mariusz Prudel. Biało-czerwoni wygrali pierwszy mecz z Holendrami i zagrają o pierwszą lokatę w zestawieniu C.

Po pierwszych akcjach holenderska dwójka zaczęła dobrze spisywać się na siatce. Po bloku na Prudlu rywale objęli prowadzenie (7:6), a następnie odskoczyli po udanych atakach na 10:7.  Kolejne dwie akcje to skuteczne bloki reprezentantów Holandii, które dały im wyraźną przewagę (12:7). Mimo trudnej sytuacji reprezentanci zdołali powoli wrócić do swojej gry, a po bloku Miszczuka przegrywali już minimalnie (11:12). Poczynania Polaków wyglądały coraz lepiej, z kolei w zupełnie drugą stronę ewoluowała gra pary z Holandii. Po serii autowych ataków rywali, a także dwóch skutecznych blokach Prudla sytuacja zmienił się diametralnie i to Polacy mieli bezpieczną nadwyżkę (16:13). Cały czas przeciwnicy nie mogli wstrzelić się atakiem i ich nieudane zbicia dały reprezentantom Polski piłkę setową (20:16). Mimo że Holendrzy poderwali się jeszcze w końcówce do walki, starty były jednak za duże i Miszczuk atakiem zamknął seta.



W pierwszych chwilach drugiej partii Holendrzy starali się trzymać cały czas blisko Polaków, ale to biało-czerwoni kontrolowali sytuację – prowadząc po bloku Prudla 5:4, a następnie po jego zagrywce zwiększając przewagę do stanu 9:7. Mimo że holenderska dwójka wyrównała, to za niedługo później kontra Miszczuka zwiększyła dystans do trzech punktów (13:10). O czas poprosili wtedy rywale. Po nim polska dwójka cały czas spisywała się dobrze na siatce (15:11) i zmierzała pewnie do zakończenia tego seta. Przed  decydującymi momentami seta różnica stopniała do dwóch punktów, ale to Miszczuk i Prudel mieli piłki meczowe (20:18). Wtedy trzy błędy z rzędu młodszego z reprezentantów Polski zmieniły bieg seta i dały wygraną Holendrom.

Ci próbowali pójść za ciosem i praktycznie cały czas prowadzili w tie-breaku. Polacy cały czas trzymali się blisko z wynikiem i nawet, gdy Miszczukowi nie szło w ataku, to kolejne akcje kończył Prudel. To w ważnym momencie dało remis 13:13, a wtedy błąd w ataku Holendrów sprezentował piłkę meczową biało-czerwonym. Ci jednak nie wykorzystali jej, a caly czas w natarciu byli przeciwnicy. Gdy szczęśliwie zatrzymali Prudla blokiem, to oni mieli szansę na zakończenie spotkania wygraną (16:15). Doświadczony reprezentant Polski wyczekał odpowiedni moment i zagrywką odzyskał „matchballa” (18:17). Tym razem presji nie udźwignęli siatkarze z Holandii, ich atak wylądował poza polem gry i mecz padł łupem biało-czerwonych.

Miszczuk/Prudel (POL) – van Steenis/Vismans (NED) 2:1
(21:19, 20:22, 19:17)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved