Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Tokio: Obie męskie pary z Polski w fazie pucharowej

WT Tokio: Obie męskie pary z Polski w fazie pucharowej

fot. fivb-org

Na zakończenie fazy grupowej turnieju World Tour w Tokio biało-czerwoni spisywali się ze zmiennym szczęściem. Pierwszej porażki doznali Grzegorz Fijałek i Michał Bryl, a zwycięstwo na koncie zanotowali Bartosz Łosiak i Piotr Kantor. Obie pary znalazły się w fazie pucharowej turnieju.

Grzegorz Fijałek i Michał Bryl mieli na koncie dwa zwycięstwa w fazie grupowej turnieju odbywającego się w Tokio. na jej zakończenie przyszło im się mierzyć z reprezentantami Holandii – Alexandrem Brouwerem i Robertem Meeuwsenem. Pierwsza partia pojedynku była dość wyrównana, na tablicy wyników pojawiał się remis, ale to pomarańczowi częściej mieli inicjatywę na boisku. W końcówce również okazali się lepsi, a biało-czerwonym nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę (19:21). Mimo że w drugiej partii Fijałek z Brylem próbowali doprowadzić do tie-breaka, to coraz częściej w lepszej sytuacji znajdowali się Holendrzy. W decydującą część seta weszli oni na prowadzeniu, którego nie oddali już do końca meczu. Ostatecznie ta część spotkania padła ich łupem 21:18.



Druga z polskich par rywalizujących w Tokio, czyli Piotr Kantor i Bartosz Łosiak przed piątkowym meczem miała na swoim koncie jedno zwycięstwo oraz jedną porażkę. Tym razem na drodze biało-czerwonych stanął brazylijski duet – Andre/George. Polacy świetnie weszli w mecz. Niemal od początku premierowej odsłony zaczęli dyktować warunki gry. Grali skutecznie na siatce, a rywale częściej się gubili. W efekcie szybko wypracowali sobie przewagę, której nie oddali do końca seta, wygrywając go wyraźnie 21:14. Ale w drugiej partii nie poszli za ciosem. W niej trudniej było im zdobywać punkty, a coraz lepiej prezentowali się siatkarze z Ameryki Południowej. To oni zaczęli wychodzić na prowadzenie. O losach tej części spotkania musiała zadecydować walka w końcówce, w której lepsi okazali się Brazylijczycy. Od początku tie-breaka trwała za to wymiana ciosów. Żaden z duetów nie zamierzał odpuszczać. Żadnemu też nie udało się wypracować większej przewagi. Jednak tym razem w końcówce więcej zimnej krwi zachowali biało-czerwoni, którzy triumfowali 15:13, zwycięstwem kończąc zmagania w fazie grupowej.

grupa C:
Andre/George BRA – Kantor/Łosiak POL 1:2
(14:21, 21:19, 13:15)
grupa D:
Fijałek/Bryl POL – Brouwer/Meeuwsen NED 0:2
(19:21, 18:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved