Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Tokio: Brazylijki silniejsze od Wojtasik/Kociołek

WT Tokio: Brazylijki silniejsze od Wojtasik/Kociołek

fot. FIVB

Od porażki turniej główny World Tour w Tokio rozpoczęły reprezentantki Polski. Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek w pierwszym meczu grupowym przegrały w dwóch setach z Brazylijkami. W kolejnych spotkaniach biało-czerwone zmierzą się z duetami ze Stanów Zjednoczonych i Chin. Z Amerykankami polska para zmierzy się jeszcze w czwartek, natomiast ten drugi mecz rozegrają w piątek.

Rozgrywki w World Tour Tokio toczą się innym systemem niż większość turniejów tego cyklu w tym sezonie. W rywalizacji grupowej pary grają każda z każdą. Więc każdy z teamów czekają trzy spotkania na tym etapie. Jedyne w tych zawodach Polki – Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek swoje zmagania w tokijskim turnieju rozpoczęły od meczu z brazylijską dwójką ana Patricia/Rebecca. Spotkanie to przegrały, choć duet z Ameryki Południowej z reprezentantkami nie miał najłatwiejszej przeprawy. W każdym z setów polskie siatkarki mocno walczyły, jednak rywalki za każdym razem swoim opanowaniem i spokojną grą rozstrzygały sety na swoją korzyść.



Drugie spotkanie na początku nie układało się za bardzo po myśli Polek i to duet z USA wypracował przewagę (10:7). Po kilku kolejnych akcjach prowadzenie Amerykanek zaczęło topnieć, Wojtasik i Kociołek zatrzymały rywalki w jednym ustawieniu i od wyniku 9:12 przeszły do prowadzenia 13:12, przejmując inicjatywę. W kolejnych akacjach reprezentantki Polski dołożyły jeszcze punkt do przewagi (17:15), ale nie utrzymały jej do końca. W najważniejszym momencie seta skuteczniejsze były Larsen i Stockman, które wyrównały stan partii (21:21), a następnie poszły za ciosem i wygrały kolejne dwie akcje (23:21). To Amerykanki też jako pierwsze wysunęły się na prowadzenie w drugiej odsłonie (6:4), podwyższając je dość szybko do stanu 9:6. Polska dwójka cały czas starała się grać swoją siatkówkę i gdy tylko złapała swoje tempo, przeciskając trochę mocniej rywalki – efekt był widoczny na tablicy wyników. I tym razem Wojtasik i Kociołek odrobiły straty i objęły prowadzenie. Nie utrzymały go jednak długo, bowiem po kilku wymianach ponownie coraz lepiej spisywały się przeciwniczki (18:17), które w końcówce już praktycznie nie dały dojść do głosu polskiemu teamowi.

W piątek reprezentantki Polski zagrają jeszcze z  Chinkami Xue/Wang X. X.

Ana Patrícia/Rebecca (BRA) – Wojtasik/Kociołek (POL) 2:0
(25:23, 21:19)
Larsen/Stockman (USA) – Wojtasik/Kociołek (POL) 2:0
(23:21, 21:18)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved