Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Olsztyn: Dwa polskie duety w kolejnej rundzie

WT Olsztyn: Dwa polskie duety w kolejnej rundzie

fot. FIVB

Cztery polskie duety rozpoczęły walkę w fazie pucharowej. Jako pierwsi swój mecz w I rundzie rozegrali Mariusz Prudel i Kacper Kujawiak. Po ciekawym meczu biało-czerwoni wygrali z Brazylijczykami Pedro Solbergiem i Gustavo 2:1. W polskim pojedynku wyraźnie wygrali Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. W II rundzie oprócz Rudola/Szałankiewicza nie zobaczymy również Grzegorza Fijałka i Michała Bryla, którzy przegrali z Hiszpańskim duetem Herrera/Gavira 0:2.

Choć Prudel i Kujawiak niejednokrotnie w tym turnieju powtarzali, że wynik jest dla nich sprawą drugorzędną, to osiągane przez nich rezultaty wskazywały coś zupełnie innego. Poranne zwycięstwo 2:0 nad Kanadyjczykami wprawiło nasz duet w znakomity nastrój, który utrzymywał się także w popołudniowych spotkaniu przeciwko brazylijskiej parze Pedro Solberg/Guto. Biało-czerwoni mocnym akcentem rozpoczęli to spotkanie. Czujna gra w bloku i trudna zagrywka wprawiły w osłupienie Canarinhos (10:7). Skupienie na boisku pomogło wygrać Polakom 21:12. Pełni animuszu biało-czerwoni przystąpili do drugiej części. Ale w tej partii już tak łatwo nie było. Brazylijczycy lepiej bronili i dokładniej serwowali, z czym Polacy mieli niemałe problemy (7:10). Swobodniej przyjezdnym szło omijanie polskiego bloku, więcej piłek wpadało w polską część boiska. Biało-czerwoni jednak nie odpuszczali i dzięki ofiarnej grze zmniejszyli stratę do dwóch punktów (14:16). Od tego rezultatu zespołu biły się punkt za punkt, z tym że to goście byli na czele (16:14). Polacy w końcówce jeszcze walczyli, ale polegli 18:21. Do rozstrzygającej partii zespoły przystąpiły z wyrównanymi szansami. Para Prudel/Kujawiak szybko starała się zgromadzić przewagę, wywierając tym samym presję na zawodnikach zza siatki (7:4). Na pochwałę zasługiwali licznie zgromadzeni kibice, których doping z pewnością mobilizował Polaków. Ale najważniejsze były mocne uderzenia i utrudniająca odbiór zagrywka, co dało Prudlowi i Kujawiakowi zwycięstwo 15:12.



Hit tego dnia olsztyńskiego turnieju, czyli polsko-polski pojedynek, zaczął się od wyniku 4:4. Nasze teamy na zmianę wymieniały się ciosami i początkowo żaden z nich się nie oddalał. Żadna z drużyn nie odpuszczała i można było obserwować walkę na najwyższym poziomie. Na mocne ataki Łosiaka tym samym odpowiadał Rudol. Sytuacja dopiero uległa zmianie w końcowej fazie seta. Bartosz Łosiak i Michał Kantor zachowali więcej „zimnej krwi” i sięgnęli po triumf 21:18. Dla pary Maciej Rudol/Jakub Szałankiewicz był to set ostatniej szansy. W pierwszych akcjach nie odpuszczali i dotrzymywali kroku przeciwnikom (3:3), ale później chyba zabrakło im nieco sił (7:10). Brązowi medaliści z turnieju w Long Beach mieli spory apetyt na zwycięstwo i nie dopuszczali do głosu Polaków zza siatki (12:9). W grze Rudola i Szałankiewicza mnożyły się błędy i dystans pomiędzy drużynami zamiast się zmniejszać, tylko się powiększał. To Łosiak i Kantor postawili kropkę nad i – bez większych emocji zwyciężyli 21:13, kończąc batalię wynikiem 2:0.

Tego popołudnia polscy kibice musieli wykazać się niezwykle podzielną uwagą, bowiem równolegle z bratobójczym pojedynkiem swoją bitwę przeciwko Hiszpanom toczyli Grzegorz Fijałek i Michał Bryl. Na boisku centralnym również obserwowaliśmy wyrównaną walkę. Bardziej doświadczony zawodnik naszej pary straszył przeciwników swoją zagrywką, lecz oni nawet mimo niezbyt dokładnego przyjęcia zamieniali piłki na punkty (9:8). Po przekroczeniu granicy dziesięciu oczek wszystko było możliwe, gdyż wynik był wyrównany. Ostatnie akcje rozstrzygnęły się jednak na korzyść Hiszpanów, którzy wygrali 21:18. Pewni siebie przystąpili do walki w następnej części, Polacy natomiast musieli zrobić wszystko, by obronić „ostatnie życie” w tym meczu i doprowadzić do tie-breaka. Pierwsze akcje charakteryzowały waleczność i ofiarność po obu stronach boiska (3:3). Hiszpańscy zawodnicy mieli ochotę udać się jeszcze na siestę, bo szybko zdobyli prowadzenie (11:7). Wiedli prym we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, czasami bawiąc się swoją grą. Polacy robili, co mogli, lecz nie nadążali za rozpędzonymi Hiszpanami. Zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego kontrolowali sytuację do końca. Seta rozstrzygnęli na swoją korzyść 21:16 i w całym meczu wygrali 2:0.

I runda:
Pedro Solberg/Gustavo BRA – Prudel/Kujawiak POL 1:2
(12:21, 21:18, 12:15)

Łosiak/Kantor POL – Rudol/Szałankiewicz POL 2:0
(21:18, 21:13)

Fijałek/Bryl POL – Herrera/Gavira ESP 0:2
(18:21, 16:21)

W sobotę rozegrane zostaną mecze II rundy. Prudel/Kujawiak zagrają z białoruskim duetem Kawalenka/Dziadkou, na Łosiaka i Kantora czekają Amerykanie – Dalhausser i Lucena.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved