Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Las Vegas: Srebrni Polacy! Norwegowie najlepsi

WT Las Vegas: Srebrni Polacy! Norwegowie najlepsi

fot. FIVB

Polska dwójka Grzegorz Fijałek i Michał Bryl zdobyła srebrne medale w turnieju World Tour, który zakończył się właśnie w Las Vegas. Biało-czerwoni w finałowym starciu nie poradzili sobie z norweską dwójką Sorum/Mol, przegrywając to starcie w dwóch setach. Trzecia lokata przypadła w udziale Rosjanom Krasilnikow/Stojanowski.

Pierwszy punkt w meczu zdobył Grzegorz Fijałek, który punktował dla rywali, posyłając kontrę w aut. Jego zatrzymany atak podwyższył prowadzenie Norwegów do 4:2, którzy cały czas byli skuteczniejsi i po kontrze Soruma prowadzili 7:4. Wtedy o czas poprosili biało-czerwoni. Po nim Mol po raz kolejny punktował blokiem (8:4) i przeciwnicy poczynali sobie na boisku bardzo pewnie (12:8). Po czasie technicznym ich dominacja była coraz bardziej widoczna, a atak z przechodzącej piłki dał im prowadzenie 16:9. Polacy walczyli, uderzali bardzo mocno, ale nie byli w stanie skończyć akcji. Kolejny punkt wpadł więc na konto norweskiej dwójki (17:9). Polacy do samego końca nie składali broni, Michał Bryl zapisał na swoim koncie blok, a Fijałek sprytnie przebił piłkę, punktując na 13:19. Przewaga rywali była jednak ogromna i partia premierowa padła ich łupem po skutecznej kontrze z drugiej piłki Mola.



Drugiego seta otworzył udaną kontrą Bryl, a następnie popisał się świetną serią bloków w jednej akcji, ostatecznie kończąc ją właśnie w ten sposób (2:0). W kolejnych akcjach oba teamy wymieniały się punktami, nie brakowało dłuższych wymian, a po udanym ataku Fijałka to biało-czerwoni nadal byli na dwupunktowym prowadzeniu (6:4). Kolejne akcje przyniosły jednak wyrównanie (7:7), a dwa udane bloki Mola wyprowadziły Norwegów na prowadzenie 10:8. Po czasie, o który poprosili reprezentanci Polski, kolejne punkty wpadły na konto rywali (12:8). Coraz częściej biało-czerwoni musieli ratować się z trudnych sytuacji, ale na szczęście skutecznie (11:14). To jednak Norwegowie królowali na siatce i po udanym bloku na Brylu było już 16:11. Fijałek próbował ratować jeszcze sytuację zagrywką. Jego jedno udane zagranie zza linii końcowej, a następnie błąd przeciwników zmniejszyły straty biało-czerwonych do stanu 14:16. Norwegowie od razu poprosili o czas, a następnie pilnowali już bardzo prowadzenia. Było im łatwiej, gdyż Fijałek uderzył w aut (14:18). Bryl próbował jeszcze zagrywką odmienić losy tej rywalizacji (16:18), ale rywale nie pozwolili sobie na utratę skupienia i dokończyli to spotkanie, wygrywając w drugiej partii po autowej zagrywce Fijałka.

Mol/Sorum (NOR) – Fijałek/Bryl (POL) 2:0
(21:13, 21:17)


Przed spotkaniem finałowym rozegrano mecz o trzecie miejsce, w którym amerykańska dwójka Grabb/Bourne mierzyła się z Rosjanami Krasilnikow/Stojanowski. Gospodarze nie otworzyli tego meczu dobrze. Rywale od samego początku rozdawali karty na boisku i nie pozwolili nawet przez moment sobie zagrozić. Przewaga, jaką wypracowali, była znaczna, a zwycięstwo w secie otwarcia bardzo pewne. Amerykanie wrócili do gry po przerwie. Nie popełniali już tak wielu błędów, a także przeciwnicy stracili trochę ze swojej efektywności. Gra była dużo bardziej wyrównana, a ostatecznie Grabb i Bourne doprowadzili do tie-breaka, w którym rozpoczęła się prawdziwa walka. Mecz trwał w najlepsze, a trzeci set mocno się przeciągnął. Ostatecznie to Rosjanie wyszli z niego zwycięsko, wygrywając go do 18.

Grab/Bourne (USA) – Krasilnikow/Stojanowski (RUS) 1:2
(13:21, 21:18, 18:20)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved