Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Las Vegas: Fijałek i Bryl grają dalej

WT Las Vegas: Fijałek i Bryl grają dalej

fot. FIVB

Grzegorz Fijałek i Michał Bryl bez straty seta przeszli przez fazę grupową. W swoim drugim spotkaniu 2:0 pokonali reprezentantów gospodarzy, duet Doherty/Allen. Mniej szczęścia mieli Maciej Rudol i Jakub Szałankiewicz, którzy po porażce 1:2 z Rosjanami w takim samym stosunku ulegli parze Evans/Kolinske, przez co odpadli z turnieju.

W swoim drugim meczu grupy D Grzegorz Fijałek i Michał Bryl zmierzyli się z Amerykanami. Ryan Doherty i William Allen w pierwszym starciu pokonali Kanadyjczyków – O’Gorman/Saxton 2:1. Polacy okazali się silniejszym przeciwnikiem. Chociaż duet gospodarzy starał się dotrzymać kroku biało-czerwonym, ta sztuka im się nie udała i inauguracyjną partię przegrali do 18. W drugim secie również nie brakowało emocji i walki. Jednak i tym razem końcówkę skutecznie rozegrali Fijałek i Bryl. Tym samym to Polacy z kompletem zwycięstw wygrali grupę i awansowali bezpośrednio do drugiej rundy. Biało-czerwoni czekają na swojego rywala, którym będzie zwycięzca z pary Caminati/Rossi – Basta Kolarić. Amerykanie natomiast w pierwszej rundzie powalczą przeciwko niemieckiemu duetowi Bergmann/Harms.



grupa D:
Fijałek/Bryl POL – Doherty/Allen USA 2:0
(21:18, 21:19)

W trudniejszym położeniu byli Maciej Rudol i Jakub Szałankiewicz. Ten polski duet po porażce w pierwszym meczu walczył o pozostanie w turnieju. Ich rywalami byli Amerykanie – Miles Evans i William Kolinske. Reprezentanci gospodarzy podobnie jak Polacy w swoim pierwszym meczu przegrali po trzysetowym boju. Otwarcie polsko-amerykańskiego starcia było niezwykle ciekawe, dopiero po grze na przewagi inauguracyjną partię wygrali Evans/Kolinske. W drugim secie nie zdołali pójść za ciosem. Siatkarze z Polski nie odpuszczali i to oni triumfowali do 19. Emocji i walki nie brakowało także w decydującej odsłonie. Ona podobnie jak pierwsza partia rozstrzygnięta została dopiero po grze na przewagi, w której więcej zimnej krwi zachowali siatkarze z USA. Biało-czerwoni zajęli ostatnie miejsce w grupie H i pożegnali się z turniejem.

grupa H:
Evans/Kolinske USA –  Szałankiewicz/Rudol POL 2:1
(24:22, 19:21, 17:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved