Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Gstaad: Wojtasik i Kociołek postraszyły wicemistrzynie świata

WT Gstaad: Wojtasik i Kociołek postraszyły wicemistrzynie świata

fot. fivb-org

W swoim pierwszym meczu turnieju głównego World Tour w szwajcarskim Gstaad Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek zmierzyły się w grupie C z wicemistrzyniami świata, amerykańską parą Klineman/Ross. Ku zaskoczeniu wszystkich Polki wygrały pierwszego seta, a w drugim po zaciętej pogoni w końcówce przegrały na przewagi. Tie-break niestety należał już zdecydowanie do siatkarek z USA.

Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek to jedyne reprezentantki Polski, które grają w turnieju głównym World Tour w Gstaad. Polki trafiły do grupy C, a ich pierwszymi rywalkami były utytułowane Amerykanki April Ross i Alexandra Klineman. Siatkarki z USA to świeżo upieczone wicemistrzynie świata z Hamburga, triumfatorki czterogwiazdkowego turnieju w Itapemie, w każdym z turniejów World Tour w tym roku dochodziły przynajmniej do ćwierćfinału.



Tym większe było zaskoczenie, bo Polki od samego początku grały z faworyzowanymi rywalkami jak równy z równym. Amerykanki chyba same zaskoczone agresją i poświęceniem biało-czerwonych coraz częściej się gubiły i nie były w stanie wypracować sobie bezpiecznej przewagi. Wojtasik i Kociołek naciskały, a w końcówce odskoczyły rywalkom i pewnie dowiozły przewagę od samego końca. Polki pokonały parę Ross/Klineman w pierwszym secie 21:18.

Drugiego seta wicemistrzynie świata rozpoczęły od prowadzenia 2:0, a przy pierwszej zmianie stron boiska miały już trzy punkty przewagi (5:2). Polki zupełnie nie przypominały zespołu z pierwszego seta, a Amerykanki zaczęły grać jak na srebrne medalistki mistrzostw świata przystało, cały czas powiększając swoją przewagę (9:2). Na przerwę techniczną siatkarki USA schodziły prowadząc 10:4, a po powrocie na boisko obraz gry nie uległ zmianie. Ross i Klineman zdecydowanie przeważały w każdym elemencie gry (15:6) i pewnie zmierzały ku wygranej. Biało-czerwone popisały się jednak świetną serią, zmniejszając straty do czterech punktów (17:13), potem jeszcze postraszyły zbliżając się na dwa punkty (18:16). Wicemistrzynie świata piłkę setową miały przy stanie 20:19, ale Wojtasik i Kociołek niespodziewanie doprowadziły do gry na przewagi. Ostatnie piłki należały jednak do Amerykanek, które wygrały 22:20, doprowadzając do remisu.

Decydującego seta lepiej rozpoczęły reprezentantki USA, które prowadziły 4:1 przy pierwszej zmianie stron boiska. Przewaga Amerykanek rosła w błyskawicznym tempie (7:1), a biało-czerwone znów mogły tylko bezradnie patrzeć na coraz lepiej grające rywalki. Przy stanie 10:2 jasne stało się już, że Polki nie dadzą rady odrobić takiej straty, chociaż każdy w pamięci miał ich pogoń za rywalkami w drugiej partii. W końcówce wicemistrzynie świata pilnowały wyniku i ogromnej przewagi i ostatecznie wygrały tę partię 15:4 i całe spotkanie 2:1. Polki w czwartek zagrają o trzecie miejsce w grupie i pozostanie w turnieju.

grupa C:
Klineman/Ross USA – Wojtasik/Kociołek POL 2:1
(18:21, 22:20, 15:4)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved