Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Gstaad: Porażki Polaków w II rundzie

WT Gstaad: Porażki Polaków w II rundzie

fot. Aleksandra Twardowska

Nie udało się polskim parom przebrnąć przez II rundę turnieju w Gstaad. Bartosz Łosiak i Piotr Kantor w dwóch setach musieli uznać wyższość duetu Plavins/Tots, natomiast włoska para Nicolai/Lupo okazała się lepsza od Grzegorza Fijałka i Michała Bryla.

W II rundzie turnieju w Gstaad zagrały dwie polskie pary. Bartosz Łosiak i Piotr Kantor mierzyli się z łotewskim duetem – Plavins/Tots. Początek meczu był bardzo wyrównany. Żadna z par nie potrafiła wypracować sobie przewagi, a co rusz na tablicy wyników pojawiał się remis. Dopiero w środkowej fazie seta rywale odskoczyli od biało-czerwonych na dwa punkty. To nie był koniec emocji, bo Polakom udało się doprowadzić do stanu po 19, ale ostatnie słowo należało do Łotyszy, którzy triumfowali 21:19.



W drugiej partii obraz gry nie uległ zmianie, a walka wciąż toczyła się cios za cios. Żaden z duetów nie zamierzał odpuszczać, ale znowu jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wysforowali się Plavins i Tots. Mimo że Łosiak z Kantorem próbowali odrabiać straty, to coraz bliżej końcowego sukcesu byli ich rywale. Polakom zabrakło siatkarskich argumentów, aby wrócić do gry, a porażka 18:21 zakończyła ich udział w zawodach.

Z kolei Grzegorz Fijałek i Michał Bryl walczyli z włoską parą – Nicolai/Lupo. Początek spotkania należał do przedstawicieli Italii, którzy szybko odskoczyli na trzy oczka, ale z biegiem czasu Polacy zaczęli wracać do gry, aż doprowadzili do remisu. W kolejnych minutach prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, ale wciąż trudno było wskazać zwycięzcę premierowej odsłony. Musiała go wyłonić walka na przewagi. W niej biało-czerwoni mieli piłki setowe, ale więcej zimnej krwi zachowali Włosi, którzy wygrali 25:23.

Porażka jednak nie załamała Fijałka i Bryla, a od początku drugiej partii oba duety szły łeb w łeb. Żadnemu z nich nie udało się wypracować przewagi, a co rusz na świetlnej tablicy pojawiał się remis. Raz jedna, raz druga para wysforowywała się na prowadzenie, ale losy tej części meczu były nierozstrzygnięte. Ponownie kluczowa była walka na przewagi. W niej znowu szczęścia zabrakło Polakom, którzy przegrali 24:26, a w całym meczu 0:2.

II runda:
Kantor/Łosiak POL – Plavins/Tots LAT 0:2 
(19:21, 18:21)
Fijałek/Bryl POL – Nicolai/Lupo ITA 0:2  
(23:25, 24:26)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved