Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Edmonton: Dwie żeńskie pary z Polski w fazie pucharowej

WT Edmonton: Dwie żeńskie pary z Polski w fazie pucharowej

fot. fivb-org

Trzy polskie pary grające w turnieju głównym World Tour w kanadyjskim Edmonton zakończyły rozgrywki grupowe. Drugie zwycięstwo odniosły Monika Brzostek i Aleksandra Gromadowska, które wygrały swoją grupę i awansowały bezpośrednio do 1/8 finału. Jagoda Gruszczyńska i Aleksandra Wachowicz przegrały z siostrami Strauss z Austrii i zagrają w barażu o awans do 1/8 finału. Stawką spotkania Martyny Kłody i Agaty Ceynowej było pozostanie w turnieju i awans do fazy pucharowej – ten cel niestety nie został osiągnięty i Polki zakończyły już swój udział w turnieju.

Jagoda Gruszczyńska i Aleksandra Wachowicz po wygraniu pierwszego swojego meczu w turnieju głównym World Tour w Edmonton stanęły przed szansą walki o pierwsze miejsce w grupie C. Ich rywalkami były siostry z Austrii, Nadine Strauss i Teresa Strauss. Początek meczu należał do biało-czerwonych, które wyszły na prowadzenie 5:2, ale rywalki szybko doprowadziły do remisu. Nasze siatkarki prowadziły jeszcze jednym punktem na przerwie technicznej, jednak nie trwało to długo. Austriaczki w końcówce odskoczyły na dwa punkty (18:16) i piłkę setową miały już przy stanie 20:18. Polki obroniły dwa setbole, jednak kolejne dwie akcje przegrały i to siostry Strauss triumfowały w pierwszej partii.



Drugi set rozpoczął się od walki punkt za punkt, która trwała do stanu 6:6. Potem Gruszczyńska i Wachowicz odskoczyły rywalkom na trzy punkty i na przerwie technicznej to one prowadziły 12:9. Austriaczki odrobiły tę stratę, ale nasze siatkarki znów uciekły (15:12). Od stanu 18:16 reprezentantki Polski nagle stanęły i… nie zdobyły już żadnego punktu. Seria pięciu punktów z rzędu dała siatkarkom z Austrii wygraną 21:18 i 2:0 w całym spotkaniu. Nadine i Teresa Strauss zajęły pierwsze miejsce w grupie i awansowały do 1/8 finału, Gruszczyńska i Wachowicz zagrają w barażu o awans do tej fazy rozgrywek.

O pierwsze miejsce w swojej grupie walczyły również Monika Brzostek i Aleksandra Gromadowska. Ich przeciwniczkami były Takemi Nishibori i Ayumi Shiratori z Japonii. Już początek meczu pokazał, że Polkom nie będzie łatwo, przy pierwszej zmianie stron boiska to siatkarki z Azji prowadziły jednym punktem. Potem Japonki odskoczyły na dwa punkty i przez jakiś czas utrzymywały taką przewagę (9:7), w końcu jednak biało-czerwone doprowadziły do wyrównania, jednak na przerwie technicznej znów miały trzy punkty straty do rywalek. Po powrocie na boisko Azjatki cały czas utrzymywały bezpieczny dystans (15:12) i do końca seta nie dały się już dogonić. Piłkę meczową miały przy prowadzeniu 20:16 i od razu ją wykorzystały, obejmując prowadzenie w meczu.

Początek drugiej partii był znów wyrównany, żaden z zespołów nie mógł sobie wypracować większej przewagi. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, a na przerwie technicznej to Brzostek i Gromadowska prowadziły jednym punktem. Po powrocie na boisko biało-czerwone powiększyły swoją przewagę (16:11) i nie oddały jej do końca seta. Prowadziły 19:13, a ostatecznie wygrały do 15 i wyrównały stan meczu. Od samego początku w decydującej partii nikt nie zamierzał odpuszczać, a wynik cały czas oscylował wokół remisu (4:4). W końcu Polkom udało się odskoczyć na dwa punkty (7:5), potem jeszcze tę przewagę powiększyć (11:7) i pewnie wygrać tie-breaka do 11. Oznacza to, że Monika Brzostek i Aleksandra Gromadowska już uzyskały awans do 1/8 finału turnieju w Edmonton.

W grupie G Martyna Kłoda i Agata Ceynowa również walczyły z parą z Japonii, jednak tu stawką spotkania było trzecie miejsce w grupie i pozostanie w turnieju. Satono Ishitsubo i Asami Shiba również przegrały swój pierwszy mecz i były mocno zmotywowane przed rywalizacją z Polkami. Pierwsze akcje spotkania miały dość wyrównany przebieg, lecz biało-czerwone w kilku następnych akcjach zdominowały rywalki i uzyskały pokaźną zaliczkę (6:2). Zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni nie zamierzały składać broni, stopniowo odrabiały straty aż złapały kontakt z przeciwniczkami (10:11). Japonki poszły za ciosem, wyrównały wynik, a w pewnym momencie wyszły na prowadzenie (15:14). Końcówkę lepiej rozegrały jednak Polki i to one mogły się cieszyć ze zwycięstwa w pierwszej partii (21:18).

Zawodniczki z Azji kapitalnie weszły w kolejną odsłonę spotkania, prezentowały się zdecydowanie lepiej od swoich przeciwniczek, co pozwoliło im wypracować trzy ,,oczka” przewagi (5:2). Martyna Kłoda i Agata Ceynowa nie podłamały się nieudanym początkiem i odrobiły dystans dzielący ich od rywalek (7:7). Polkom jednak znów przydarzył się słabszy okres gry, co skrzętnie wykorzystały siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni (10:7). Zawodniczki z Japonii poszły za ciosem, prezentowały się świetnie w każdym elemencie i prowadziły już 14:8. Nie dały sobie one wydrzeć wygranej w tym secie (21:13), a o zwycięstwie w tym pojedynku musiał zadecydować tie-break.

To zawodniczki z Azji lepiej rozpoczęły decydującą odsłonę spotkania, bardzo szybko zbudowały trzypunktową przewagę and przeciwniczkami (4:1). Świetna passa Japonek trwała dalej, Polki nie mogły znaleźć recepty na skuteczną grę rywalek, co skutkowało zwiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (8:3). Siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni utrzymały wysoki poziom gry do końca tej odsłony spotkania, Martyna Kłoda i Agata Ceynowa musiały uznać przeciwniczek (8:15) i pożegnały się z turniejem.

 

grupa C:
Strauss T./Strauss N. AUT – Wachowicz/Gruszczyńska POL 2:0
(22:20, 21:18)

grupa H:
Brzostek/Gromadowska POL – Take/Kusano JPN 2:1
(16:21, 21:15, 15:11)

grupa G:
Ishitsubo/Shiba JPN – Kłoda/Ceynowa POL 2:1
(18:21, 21:13, 15:8)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved