Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Wszystkie ligi czekają na… MKS Kalisz

Wszystkie ligi czekają na… MKS Kalisz

Wciąż nie wiadomo w stu procentach, gdzie zagra zespół MKS-u Kalisz. Jeśli będzie to ekstraklasa, to kto zastąpi kaliską drużynę w rozgrywkach I ligi kobiet? Scenariuszy jest kilka, problemem jest uciekający czas, bowiem rozgrywki I i II ligi ruszają już za dwa tygodnie. PZPS jest w szachu i musi czekać na… decyzję z Kalisza.

Trzy tygodnie temu organizator rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet poinformował w specjalnym komunikacie, że miejsce wycofanej drużyny Trefla Proximy Kobiet zajmie prawdopodobnie Energa MKS Kalisz. Prawdopodobnie, bowiem wymaga to spełnienia odpowiednich procedur i podpisania dokumentów. Od trzech tygodni nie ukazała się żadna nowa informacja ani ze strony PLS SA, ani klubu z Kalisza. Wszyscy czekają więc na zakończenie negocjacji i oficjalne potwierdzenie udziału mistrza I ligi w rozgrywkach ekstraklasy. Sezon LSK rozpoczyna dopiero na początku listopada, więc czasu jest na to jeszcze sporo, ale…



Tego czasu ma coraz mniej I liga kobiet. PZPS wciąż czeka na pismo z MKS-u Kalisz o rezygnacji z gry w I lidze kobiet. Do wczoraj (czwartek 13 września) takie pismo do siatkarskiej centrali nie dotarło. Dla związku więc MKS Kalisz jest wciąż zespołem pierwszoligowym. Co się jednak wydarzy, jeśli taka rezygnacja dotrze do Warszawy w najbliższych dniach?

Pierwszoligowi prezesi postanowili, że w rozgrywkach I ligi kobiet ma w najbliższym sezonie występować 14 drużyn, a zarząd PZPS-u zatwierdził tę decyzję. PZPS będzie starał się więc uzupełnić stawkę pierwszoligowców. Kto dostanie propozycję gry na zapleczu ekstraklasy? Jak udało nam się dowiedzieć, w pierwszej kolejności jest Polonia Świdnica, która zajęła trzecie miejsce w turnieju finałowym II ligi. – Wciąż jeszcze nie mamy oficjalnego zapytania i propozycji z PZPS-u w sprawie gry w I lidze – mówiła nam kilka dni temu prezes świdnickiego klubu, Grażyna Działowska.Gdy przyjdzie takie pismo, zapewne będziemy mieli mało czasu na decyzję, ale na pewno poważnie się nad nią zastanowimy – zapewnia.

Jeśli więc działacze Polonii zdecydują się na grę w I lidze, wówczas zastąpią MKS Kalisz. Co jeśli jednak w Świdnicy skalkulują, że lepiej pozostać w II lidze? Wówczas propozycję dostanie kolejny w klasyfikacji turnieju finałowego WTS Włocławek. I on również będzie miał niezwykle mało czasu na decyzję. Jeśli się nie zdecyduje, chętny na grę na zapleczu ekstraklasy jest jeszcze klub SAN-Pajda Jarosław. Problemem jest tylko i wyłącznie uciekający czas. Za dwa tygodnie siatkarki Szóstki Mielec mają rozegrać mecz w Kaliszu i ciężko sobie wyobrazić sytuację, że na kilka dni przed dowiedzą się, że zagrają jednak w Świdnicy, Włocławku lub Jarosławiu. Te trzy kluby również postawione są w trudnej sytuacji, bowiem budżet pierwszoligowy (14 zespołów w całej Polsce) różni się znacznie od drugoligowego (10 drużyn w bliskiej okolicy).

Oczywiście możliwy jest też scenariusz, że MKS nie zrezygnuje z miejsca w I lidze… Może na przykład nie dopiąć wszystkich formalności z Proximą i PLS-em i pozostać w I lidze lub też zagrać i w LSK, i w I lidze (rezerwami lub młodymi siatkarkami Amber Kalisz, które uzyskały promocję do II ligi). Każdy z tych scenariuszy niesie za sobą zawirowania w terminarzach niemal wszystkich szczebli rozgrywek, a czasu jest coraz mniej…

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved