Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Wołkow spełnia marzenia jako… przyjmujący

Wołkow spełnia marzenia jako… przyjmujący

fot. archiwum

Marzenia się spełniają – przekonało się o tym wielu kibiców siatkówki. Jednak nie tylko fani marzą, bo i zawodnicy miewają sny o osiągnięciu spektakularnych sukcesów na arenie międzynarodowej. Niektóre marzenia bywają zaskakujące.

W taki sposób można skomentować pomysł, na jaki wpadł mistrz olimpijski z Londynu. Aleksandr Wołkow chciał wrócić do siatkówki tak szybko, jak było to możliwe. Udało mu się ponownie zagrać w barwach Sbornej po kilkuletniej przerwie związanej z problemami zdrowotnymi. Teraz jego starania dostrzegł klub z siatkarskiej Superligi.



Gazprom-Jugra Surgut postanowił dać szansę wielokrotnemu reprezentantowi Rosji. Jednak sytuacja jest niecodzienna z pewnej przyczyny. Siatkarz w nowym zespole nie zagra na swojej nominalnej pozycji. W najbliższym sezonie będzie miał szansę spełnić swoje marzenie i zagrać jako… nominalny przyjmujący.

– To nie jest żaden sekret, że Aleksandr chce zmienić swoją nominalną pozycję, spróbować sił jako przyjmujący. W Gazpromie-Jugra ma w pełni wolną rękę przy tym wyborze. W jakiej to roli by się nie pojawił w zespole, czy to na boisku, czy obok niego, jego wsparcie daje pozytywne efekty i doda otuchy surguckim kibicom. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Aleksandr zagra w drużynie Gazpromu-Jugry! Życzymy mu, aby jeszcze nie raz pojawił się na siatkarskich parkietach na całym świecie! – wyżej wymieniony komunikat można przeczytać na oficjalnej stronie klubu.

Dla drużyny z Surgutu zakontraktowanie Wołkowa jest niemałym wzmocnieniem. Zwłaszcza że jak zespół pisze na oficjalnej stronie, Sasza jest prawdziwą legendą. Siatkarz do Londynu poleciał z kontuzją kolana, by po zakończeniu turnieju zniknąć z siatkarskich salonów na bardzo długi czas. Po raz pierwszy od dłuższego czasu mógł zagrać w zeszłym sezonie, kiedy to reprezentował barwy Uralu Ufa. W swojej karierze zaliczył także występy w Dynamie Moskwa czy Zenicie Kazań. Spróbował swoich sił w lidze włoskiej, gdzie przez jeden sezon grał w Cuneo.

Artykuł z Przeglądu Ligowego opracowała Agnieszka Kaźmierska

źródło: Przegląd Ligowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved