Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Żaliński: Szukałem nowych wyzwań

Wojciech Żaliński: Szukałem nowych wyzwań

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Gdybym obawiał się konkurencji, to nie podpisałbym kontraktu w Olsztynie. Wiedziałem, co mnie tutaj czeka. Bardzo szanuję Robberta i Mateusza, ale znam swoją wartość. Myślę, że przyszedłem do AZS-u nie po to, żeby z nimi rywalizować, ale razem współpracować – powiedział Wojciech Żaliński, przyjmujący Indykpolu AZS Olsztyn.

Po kilku sezonach spędzonych w Radomiu Wojciech Żaliński zdecydował się na zmianę otoczenia. Przeniósł się do Olsztyna, gdzie będzie bronił barw Indykpolu AZS-u. – Chciałem zmienić klub. Szukałem nowych wyzwań. Myślałem, że nadchodzący sezon spędzę w zagranicznym zespole, ale dosyć szybko moje plany zostały zweryfikowane przez determinację prezesa Tomasza Jankowskiego – powiedział Wojciech Żaliński, który w drużynie z Olsztyna ma grać przez dwa najbliższe lata. Podobnie było także w przeszłości, kiedy przez kilka sezonów doświadczony przyjmujący występował w Cerrad Czarnych Radom. – Nigdy nie podpisałem kontraktu na krócej niż dwa lata. Nie chciałem być jednorocznym wyborem, kimś, kto szybko przyszedł i szybko odejdzie – dodał.



W Radomiu Żaliński był podstawowym zawodnikiem, w Olsztynie o miejsce w podstawowej szóstce będzie rywalizował między innymi z Robbertem Andringą i Mateuszem Miką. – Gdybym obawiał się konkurencji, to nie podpisałbym kontraktu w Olsztynie. Wiedziałem, co mnie tutaj czeka. Bardzo szanuję Robberta i Mateusza, ale znam swoją wartość. Myślę, że przyszedłem do AZS-u nie po to, żeby z nimi rywalizować, ale razem współpracować. Jeden z nas będzie siedział na ławce, ale będzie to fajny impuls do ciężkiej pracy każdego dnia – podkreślił Żaliński, który nie chciał jeszcze mówić o zadaniach na nadchodzący sezon, choć liczy, że w Olsztynie pokaże się z dobrej strony. – Nie wiem jeszcze jakie cele zostaną postawione nowemu zespołowi. Ja chciałbym grać na miarę swoich możliwości, żebym był zadowolony ze swojej gry. Boisko wszystko zweryfikuje – ocenił nowy zawodnik olsztyńskiego klubu.

W nadchodzącym sezonie w PlusLidze ponownie dojdzie do zmian w systemie rozgrywek. Wróci faza play-off, w której zagra osiem zespołów. Z takiej zmiany zadowolony jest nowy olsztyński przyjmujący. – Faza play-off 1-8 była, kiedy zaczynałem przygodę z PlusLigą. Bardzo mi się ona podobała. Cieszę się, że taki system wrócił. Myślę, że jest najlepszy – zakończył Wojciech Żaliński.

źródło: inf. własna, uwm.fm

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved