Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Żaliński: Jesteśmy bardzo wyrównanymi drużynami

Wojciech Żaliński: Jesteśmy bardzo wyrównanymi drużynami

fot. Klaudia Piwowarczyk

Cerrad Czarni Radom już niebawem rozpoczną walkę o półfinał, a ich rywalami w tej potyczce będą siatkarze Aluron Virtu Warty Zawiercie. – Jeśli po fazie zasadniczej dzieli nas tylko jeden punkt w tabeli, to chyba nie jest przypadek – uważa Wojciech Żaliński.

Drużyna z Radomia w trakcie rundy zasadniczej odniosła 14 zwycięstw i poniosła 10 porażek. Bilans meczu zawiercian różni się tylko jednym meczem (15 wygranych i 9 porażek), a obie ekipy w tabeli na koniec fazy dzielił zaledwie jeden punkt. To zapowiada ogrom emocji w ćwierćfinale. W dotychczasowych bezpośrednich starciach tego sezonu to radomianie dwukrotnie wychodzili zwycięsko z rywalizacji z Wartą. – Bylibyśmy bardzo głupi i naiwni gdybyśmy brali pod uwagę statystykę poprzednich meczów z tego sezonu. To już naprawdę nieistotne. Udowodniliśmy w pierwszej rundzie w Zawierciu, oni w Pucharze Polski w Radomiu, że atut własnej hali nie jest w tej rywalizacji najważniejszy. Jesteśmy bardzo wyrównanymi drużynami. Jeśli po fazie zasadniczej dzieli nas tylko jeden punkt w tabeli, to chyba nie jest przypadek – mówi przed pierwszym meczem ćwierćfinałowym Wojciech Żaliński, przyjmujący Cerradu Czarnych.



Przed radomianami trudna potyczka, jednak ekipa trenera Prygla zdaje sobie sprawę z tego, o co walczy. – Pracowaliśmy cały sezon po to, aby być tu gdzie jesteśmy i jest to dla nas ogromne wyróżnienie. Myślę, że cały klub, drużyna, środowisko przejdzie teraz ważny test. Takiej szansy na awans do półfinału rozgrywek mistrzostw Polski nie mieliśmy w Radomiu bardzo dawno. Byłby to ogromny sukces. Myślę, że te dwa, ewentualnie trzy mecze ćwierćfinałowe pokażą prawdziwe oblicze tego zespołu. Stać nas na pokonanie drużyny z Zawiercia. Jestem przekonany, że nie będą to jednak łatwe spotkanie. Obie ekipy z większymi lub mniejszymi problemami, ale przez cały sezon grały dobrą siatkówkę i dzięki temu zagramy w ćwierćfinale. Dla niektórych zawodników może to być jedyna szansa na dokonanie czegoś wielkiego. Trzeba złapać tę szansę i ją wykorzystać – zaznacza Robert Prygiel, szkoleniowiec radomskiej ekipy.

Ćwierćfinały rozgrywane są do dwóch zwycięstw, a pierwsze spotkanie Czarnych z Wartą rozegrane zostanie w Zawierciu. – Hala w Zawierciu jest gabarytami zbliżona do tej naszej. Jesteśmy przyzwyczajeni do sytuacji, kiedy sufit bardziej przeszkadza niż pomaga w grze. Jeśli chodzi o kibiców z Zawiercia, to lubimy tam grać. Zawsze kibic wyzwala emocje. Uprawiamy taką profesję, że bardzo motywujący są dla nas fani przeciwnika, a ci w Zawierciu mają specyficzny styl kibicowania. Ja osobiście, jak i moi koledzy z drużyny bardzo to lubimy i będziemy podwójnie zmobilizowani na ten mecz – mówi Wojciech Żaliński.

źródło: echodnia.eu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved