Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Włodarczyk: Sezon jest dość przewrotny

Wojciech Włodarczyk: Sezon jest dość przewrotny

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Onico Warszawa zakończyli sezon 2017/2018 na ósmym miejscu, przegrywając w ostatnim meczu z Cuprum Lubin 1:3 i w złotym secie 16:18. – Czujemy spory niedosyt, być może nawet lepiej byłoby dla nas zagrać dwa spotkania w Lubinie, bo tam rozegraliśmy zupełnie inny mecz. W obcej hali graliśmy tak, jakbyśmy byli u siebie, tutaj było odwrotnie. Lubinianie na Torwarze pokazali lepszą zagrywkę niż we własnym obiekcie. Jak widać ten sezon jest dość przewrotny, dla nas niestety się już skończył, ale inni walczą dalej – mówił po meczu Wojciech Włodarczyk, przyjmujący Onico.

Siatkarze Onico Warszawa zakończyli sezon PlusLigi na 8. miejscu, nie utrzymując zaliczki z Lubina w całym dwumeczu. O wyższości Cuprum nad stołecznymi siatkarzami zadecydował złoty set, w którym każda z ekip miała w górze piłki na wagę zajęcia 7. miejsca. – Wydaje mi się, że wszyscy byli tutaj trochę zdziwieni i zagubieni. Tutaj nawet sędziowie za bardzo nie wiedzieli, jak tutaj zacząć tego złotego seta, było aż 15 minut przerwy, chociaż wszyscy chcieli już grać. Trzeba było podpisać protokół, który bodajże był osobny od tego meczowego… Wkradło się trochę zamieszania i harmidru. Na szczęście udało się całą tę sytuację opanować i tego złotego seta rozegrać, dla mnie jest to też coś nowego, bo był to mój pierwszy złoty set. Wynik niestety nie zadowala – mówił po meczu przyjmujący Onico Warszawa, Wojciech Włodarczyk.



Na ostatnie 9 meczów rundy zasadniczej podopieczni Stephane’a Antigi wygrali zaledwie 4. Porażki z takimi drużynami jak właśnie Cuprum Lubin czy BBTS Bielsko-Biała pozbawiły ich możliwości gry o medale. Rywalizację o 7. miejsce warszawianie otworzyli pewnym zwycięstwem w Lubinie, później jednak historia się powtórzyła. – Czujemy spory niedosyt, być może nawet lepiej byłoby dla nas zagrać dwa spotkania w Lubinie, bo tam rozegraliśmy zupełnie inny mecz. W obcej hali graliśmy tak, jakbyśmy byli u siebie, tutaj było odwrotnie. Lubinianie na Torwarze pokazali lepszą zagrywkę niż we własnym obiekcie. Jak widać ten sezon jest dość przewrotny, dla nas niestety się już skończył, ale inni walczą dalej – dodał Włodarczyk, podsumowując rywalizację z Cuprum.

Ostatni mecz na Torwarze rozegrał Guillaume Samica, któremu po spotkaniu podziękowano i pogratulowano bogatej kariery. Francuz związany był z klubem z Warszawy od 2015 roku. – Pożegnanie „Samika” rozpoczęło się już w szatni przed meczem. Proszę jednak nie dopisywać tutaj jakichś historii, po prostu uroniliśmy kilka łez. Być może troszkę niektórym z nas koncentracja mogła przez to zbiec na to zdarzenie. Każdy miał chęć pokazać się z dobrej strony i podziękować w ten sposób „Samikowi” za jego wkład w naszą dyscyplinę. Niestety drużyna z Lubina zagrała w tym ostatnim meczu w taki sam sposób, jak mniej więcej dwa tygodnie temu – zauważył zawiedziony Włodarczyk. Siatkarze Onico liczyli na walkę o medale, tymczasem zabrakło im jednego punktu, by znaleźć się na koniec fazy zasadniczej w upragnionej szóstce zespołów. – Ósme miejsce na pewno nie jest zadowalające, bo w trakcie sezonu nasze apetyty rosły. Stało się niestety jak w przysłowiu „myślał indyk o niedzieli”, a teraz mamy właśnie ten poniedziałek. Każdy z tych dwóch meczów z Cuprum rządził się swoimi prawami, ale nie ma co ukrywać, że żadna z drużyn nie jest szczęśliwa z gry o 7. miejsce. Jest to jednak nasza praca i każdy chciał tę wyższą lokatę zająć – przyznał przyjmujący Onico.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved