Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Włodarczyk: Presja tabeli nam nie pomaga

Wojciech Włodarczyk: Presja tabeli nam nie pomaga

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarzom Cerrad Enei Czarnych Radom niezbyt układa się gra w tegorocznym sezonie PlusLigi. Mają na swoim koncie tylko 6 zwycięstw i 11 porażek, co daje im dopiero 11. miejsce w tabeli. W ramach 18. kolejki przegrali 0:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. – Presja tabeli i patrzenie w nią, liczenie kto ile punktów może zdobyć raczej nam nie pomaga, dlatego powinniśmy się skupić na naszej grze – skomentował Wojciech Włodarczyk.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle od zawsze była niewygodnym rywalem dla radomian. Nie inaczej było w sobotę, kiedy to mistrz Polski z impetem zainaugurował spotkanie. Wojskowi nie mogli sobie poradzić ze skuteczną grą gospodarzy i dopiero w końcówce udało im się odrobić kilka oczek, jednak ostatecznie przegrali 19:25. W dwóch kolejnych partiach było już trochę lepiej, choć dalej niewystarczająco, by myśleć o przedłużeniu losów rywalizacji (21:25, 21:25). – Wydaje mi się, że nasza gra na tle mocnej ZAKSY wyglądała dość przyzwoicie i chyba musimy pomyśleć o tym, by w miarę możliwości utrzymać taki poziom w następnych meczach – ocenił Wojciech Włodarczyk.



W ostatnim czasie kibice mogli czuć rozczarowanie, bowiem Cerrad Enea Czarni Radom przegrali 1:3 z MKS-em Będzin i 2:3 z BKS-em Visłą Bydgoszcz, czyli dwiema ostatnimi ekipami w stawce. – Na pewno ostatnio brakuje nam zwycięstw, ale żeby nazywać to kryzysem to chyba za wcześnie. Mieliśmy dwa trudne wyjazdy i pogubiliśmy punkty, gdzie może rzeczywiście powinniśmy je zdobyć, ale nikt się nie załamuje. Mam nadzieję, że to wszystko ruszy, odbyliśmy parę męskich rozmów – powiedział przyjmujący.

Po ubiegłorocznym piątym miejscu, najwyższym dla klubu, z pewnością apetyty na dobry wynik wzrosły, tymczasem podopieczni Roberta Prygla mają na swoim koncie 19 oczek (6 zwycięstw i 11 porażek), co daje im dopiero 11. lokatę w tabeli. – Presja tabeli i patrzenie w nią, liczenie kto ile punktów może zdobyć, raczej nam nie pomaga, dlatego powinniśmy się skupić na naszej grze. Bez względu na to, kto będzie naszym rywalem, najpierw musimy się zająć naszą dyspozycją, a dopiero później liczyć, czy się zakwalifikujemy do ósemki – zakończył Wojciech Włodarczyk.

źródło: opr. własne, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved